@taxi_driver92: niestety tak, choć sporo zależy od tego czy uczestnicy to będą zwyczajni ludzie jak w naszym ŚOPW, czy napompowane gwiazdki i gwiazdorzy jak w HP
@MademoiselleAgnes lol wyobraźcie sobie Kangurzyce i Boczka oraz Aktualny team Kaja +Laweciarz na bezludnej wyspie xdxdxd I znowu dobierają "eksperci". Oby ludzie byli normalni jak w SoPW, a nie porobieni jak w HP.
Na Bemowie ludzie sprawdzili pozwolenia na budowę bilbordów. Na 125 tylko DWA posiadały. Zaczyna się usuwanie. W niektorych lokalizacjach nielegalnie stało nawet 12 sztuk.
Pytanie: gdzie byli urzędnicy, że to ludzie musieli odkryć?
#slubodpierwszegowejrzenia szkoda mi breivika chłop z porządnej rodziny klasy pracującej pewnie gnębiony w szkole wpadł w sidła mlm i couchu myśli że wskoczy klasę wyżej unikając zderzenia ze sobą i uniknie prawdziwej pracy i jakiegoś fachu tylko się kryje za fasadami.
@KosmicznyBarszcz: uwielbiam monopoly i eurobiznes ale chyba p-------a bym dostała jakbym musiała grać z ziemniakiem. Jeszcze w tą grę na pewno by wplątał te swoje mądrości z d--y i pouczal jak powinni grać by osiągnąć sukces xd
Mnie w słynnej scenie samochodowej z ostatniego odcinka zaskoczyło, że jadą do tego Włocławka w dwa samochody zamiast jednym Picanto HR-ówy. Byłoby taniej, a Breivik mógłby wrócić PKP do Krakowa.
@DerMirker: Ale to chyba normalne. Przecież gdyby on chciał/musiał wrócić, to Karolina musiałaby go odwieźć do Krakowa, ew. łysy wąż musiałby jechać komunikacją. Wielki biznesmen komunikacją? Proszę cię...
Wyżalić się muszę, bo się uduszę. Właśnie umiera moja babcia. Nie wypada mi narzekać, bo kobita ma 101 lat, ja sama jestem stare pudło powyżej 40, zaś główny ciężar zajmowania się babcią wziął na siebie mój 72 letni ojciec. Ja pełnię funkcję pomocniczą, jestem samozwańczy asystent opieki paliatywnej.
Czuję że zaraz zwariuję, patrząc na to, jak ta kobieta traci świadomość i jak jej ciało powoli się rozpada. W mojej głowie ona nie
To nie jest narzekanie. To jest uczciwe mówienie o tym, co boli. I to, że potrafisz widzieć swoją babcię nie tylko jako konającą osobę, ale jako całą złożoną, pełną sprzeczności, życia, energii, czułości postać świadczy o Twojej wrażliwości i inteligencji. Patrzysz śmierci w twarz i nie odwracasz wzroku.
To, że jesteś tam, obok swojego taty, że pomagasz, że nie uciekasz, mimo że zapewne masz ochotę to bardzo dużo. Więcej niż większość ludzi
@mirasKo-Kalwario: no nie wiem, jak widze Igę na korcie i zaraz po przegranych meczach, to powiedzialbym wlasnie, ze ona nie do konca nauczyla sie przegrywac i ze podchodzi do tego az za bardzo ambitnie oraz emocjonalnie.
imho brakuje jej nieco wiekszego luzu - w koncu to tylko sport :)
Jak czytalem np. biografię Rogera, to ten przegral bardzo wazny mecz, a niedlugo potem jak gdyby nigdy nic bawil sie juz
@kris-90: racja ale tez jak juz przegrywa to godzi sie z tym jakby mowila sobie, dobra bedzie co ma być ryzykujemy najwyzej przegram i nic sie nie stanie
@solejukowski: Gdyby te odcinki nagrywali live, byłabym pewna, że kołcz sobie robi żarty z wykopu i podpuszcza nas tymi nagraniami. A to kurna chyba prawdziwe było :/ Jeszcze brakowało tylko "jesteś zwycięzcą" ;)
#slubodpierwszegowejrzenia dziękuję montażyście za fragment najszczęśliwszej hruwy jaką widziałem w tym sezonie, kiedy śpiewała o ucieczce najdalej. zupełnie jak bohater horroru który wie że przeżył xDDDDDD absolutne K I N O
@mejndadi: Idealna scena na zakończenie horroru klasy B. Bohaterka szczęśliwa, że uszła z życiem, ale jeszcze nie wie, że ktoś w innym aucie zmierza w tym samym kierunku. I napis: ciąg dalszy nastąpi 😂
Nagła fala szczęścia dopadła ją też, gdy wyjeżdżała do siebie na kółka dni a pan Mąż nie wiedział skąd ten dobry humor 😅
#slubodpierwszegowejrzenia A Łysy Wąż na wyjeździe w hotelu szafę pucował środkami odkażającymi. W domu za to kudły i biegacze stepowe. Mogą tam mu latać przez kilka dni aż pani sprzątająca przyjdzie.
Co to za gość :D A to jego okienko żywieniowe to chyba działa tak samo jak jego zamiłowanie do sprzątania.
@Arisek: do tego omija płatny odcinek A4 wciskając kit, że tam jest dużo remontów. Ludzie, trzymajta mnie. Fakt, że sam staram się omijać jak tylko mogę, bo to rabunek w biały dzień, ale jak ktoś kreuję się na takiego biznesmena...
Mówcie co chcecie, ale łysy wąż to najbardziej zakłamana, nieprawdziwa, psychopatyczna, w pełni wyreżyserowana postać jaka była w tym programie ever.
Pamiętacie kołczynię Agnieszkę z pierwszych sezonów od geja hotelarza? Ona przynajmniej w tym swoim absurdalnym obrazku magistrów ds. rozwoju osobistego, który sobie wymyśliła, była przynajmniej choć trochę naturalna i widać było, że to jej naturalne środowisko.
Łysy wąż wygląda jakby grał w odcinku Trudnych spraw. Zwróćcie uwagę, że nawet te jego uśmiechy są
"Narzekanie na to, że nie znalazło się drugiej połówki"
Nie o tym jest post. Co innego nie znaleźć drugiej połówki, a co innego wpuścić do programu psychopatę, który myśli, że odgrywa rolę w reality show, którą sam sobie wymyślił i w nią uwierzył.
Dzisiaj gra rolę biznesmena, a za tydzień będzie odgrywał rolę astronauty. To jest człowiek, który nadaje się do leczenia psychiatrycznego, a nie do ślubu z obcą osobą.
#awanturaokase byli już mistrzowie mogli się zapisać w historii AoK z taką kwotą startową wygrywając kolejne odcinki i być na równi z ajronmejdenami ale babie o------o.
@Lawsonik: Zachowanie kapitana mistrzów mistrzów podczas licytacji skrzynki, późniejszy występ w halo tu Polsat, no i samochód w skrzynce który idealnie pasował do pokazania w programie śniadaniowym.
Dokładnie 23 lata temu, 4 listopada 2002 roku o godzinie 19:15 na antenie Polsatu zadebiutował pierwszy odcinek kultowego teleturnieju Awantura o kasę. Pierwsza seria, przed powrotem w 2024 roku, doczekała się emisji 208 odcinków w latach 2002-2005.
Kilka ciekawostek: Na przestrzeni programu w czarnych skrzynkach było: * 325 000 zł -od 6
Podam takie 2 przykłady dla porównania z tegorocznej edycji WTA Finals.
1) Mecz Gauff z Pegulą. Trudny dla Gauff (przegrany zresztą ostatecznie), ale w tie-breaku (który akurat wygrała) zagrywała celowo wysokie piłki, by sprowokować Pegulę do zagrania backhandu. Te piłki wygrywała.
2) Mecz Świątek z Rybakiną. Im Świątek więcej piłek przegrywała, tym szybciej chciała kończyć kolejne.
@waro: U Świątek jest zawsze jedna i ta sama taktyka na mecz - jak idzie to idzie, a jak nie idzie to nie idzie, czyt. zaczyna się niecierpliwić i strzelać z piłek, które się do tego nie nadają, szukać instant winnera. A to jest przepis na oddanie meczu, szczególnie na tym poziomie. Każdy to widzi, Fisette pewnie też, a moim zdaniem ona po prostu dostaje spięcia w mózgu i ktokolwiek
@waro: Ten wywiad też dobry, wg Świątek, to ona grała cały mecz to samo, tylko potem Rybakina zaczęła grać lepiej i tak wyszło. Zero jakiejś autorefleksji, że coś w meczu więcej się zmieniło, że zaczęła próbować szybciej kończyć piłki, zmiana taktyki. Nawet laik tenisowy widział że zupełnie inaczej zaczęła grać w drugim secie, a jak ją o to pytają, to zaskoczona kompletnie nie wie o co chodzi. Nie rozumiem tego,
zapowiadają emisję nowego programu na wiosnę, rzekomo ma być podobny do śopw:
https://kultura.gazeta.pl/kultura/7,197031,32384286,byl-slub-od-pierwszego-wejrzenia-a-teraz-to-tvn-zapowiada.html