Ja p------e. Idę sobie spokojnie do domu i nagle wybiega przede mną pies. Właściel albo opiekuna go wołał chyba z pięć razy, a ten nic.
Potem pobiegł na podwórko jednego bloku, by po chwili znowu wyskoczyć, tym razem biegnąc w moja stronę (pies tym razem skoczył mi na ramię). Opiekun znowu go bezskutecznie próbował wołać, ale nawet nie podejdzie zabrać psa. Oczywiście pies biega na około mnie przez pewien czas, nie reagując na
Potem pobiegł na podwórko jednego bloku, by po chwili znowu wyskoczyć, tym razem biegnąc w moja stronę (pies tym razem skoczył mi na ramię). Opiekun znowu go bezskutecznie próbował wołać, ale nawet nie podejdzie zabrać psa. Oczywiście pies biega na około mnie przez pewien czas, nie reagując na


















Takich służbistów, to od lat nie widziałem. Zero jakiejkolwiek dyskusji.
#warszawa #kolejemazowieckie #kontrolabiletow #kolej #s-----------o