Przeraża mnie, że obecnie ludzie tak wzajemnie źle sobie życzą i wypominają, że jest dofinansowanie na to, aby pracodawca zapewnił komuś podstawowe narzędzie pracy… Co będzie dalej? Źle że mają papier toaletowy i mydło w łazience? Co się stało, że nagle wszyscy d----------ą się o to, że ktoś coś dostanie z pracy albo dobrze zarabia? Najlepiej niech nie będzie niczego dla nikogo, no poza wykopkami.
Na co idą pieniądze z KPO.

Np na 465 tys. laptopów dla nauczycieli. Myślałem, że te pieniądze można lepiej wydać.
z- 314
- #
- #

