@Polkopsky: najważniejsze to zdać sobie w końcu sprawę z tego, że inni ludzie wcale nie chcą naszego dobra i jak najszybciej zacząć działać samemu. Nawet najbliżsi nie chcą Twojego dobra, tylko chcą mieć spokojne sumienie, że "wychowałam/em dobre dziecko", "może moje dziecko nie jest milionerem ale ma stabilną pracę i ma dach nad głową". Znajomi chcą po prostu żebyś nie miał czasem za dobrze bo wtedy oni będą się czuli
Kiedyś na początku mojego konta jakiś różowy pasek zaplusował mój wpis, to ja z ciekawości wszedłem w jej profil, patrzę, a tam jest mail na o2.pl no to wkleiłem w google i wyszukało jakieś forum dla kobiet na którym podała tego maila, patrzę dalej- jest jakieś zdjęcie kota, a że było podpisane jak te facebookowe to wyciąłem ciąg liczb ze środka i znalazłem jej profil na facebooku, z ciekawości spojrzałem na ostatnio
To ich dziecko i mieli prawo podjac decyzje. Inna sprawa ze jest ona nieludzka wobec dziecka.
@pan_kleks8: Dziecko to nie przedmiot, nie można się kierować tym że "rodzice tak chcą" kiedy jest to nieludzkie jak sam mówisz. Nie jest dla mnie oczywistym że "mieli prawo" tak samo jak nie "mają prawa" bić dziecka prętem żelaznym tylko dlatego że "jest ich".
Mirki mam problem, moja prababcia, której na oczy nie widziałem, nie znam jej w ogóle ubiega się o alimenty, znaczy niby zakład opieki, który się nią opiekuje chce ze mnie ściągać kasę. Jestem sam, na rękę mam około 3k i wychodzi, że połowę będę musiał oddawać na to, że oni się nią zajmują... Niby reszta rodziny jest nieściągalna i uderzają teraz w kolejne
@Matronel: Hej. Przykra sprawa ale jest szansa na wyjscie z tej sytuacji, zpomoca prawnika oczywiscie. Musisz sie odwolac w ciagu 14 dni od otrzymania pisma. Jako blad mopsu/ gopsu prawnik moze probowac wytknac, ze nie byles poinformowany o umieszczeniu osoby starszej w DPS. Moze wystapic o dokumenty wykazujace, ze blizsi krewni Twojej prababci- w kolejnosci dzieci, wnuki rzeczywiscie nie sa w stanie doplacac do jej pobytu w osrodku ( wymagany
O kurła. Mam współlokatora, który nigdy w życiu nie posprzątał w tym domu. No jak Michała Białka szanuję tak przysięgam, że nigdy nic nie zrobił. Na noc wpadła jego loszka, która rzadko nas odwiedza, bo jest z innego miasta. Ja mam pokój zaraz przy kuchni więc słyszę często dobrze rozmowy. I czajcie akcje, zaczynają się zbierać, ubierają buty. Ziomek mówi, że poczekaj wezmę tylko śmieci. Ja w pokoju robię XD i ściszam muzykę żeby posłuchać
@KiloWaty: ale jaka? Taka, że koleś pierwszy raz w życiu wyniósł śmieci, a mieszka tu od sierpnia? I zrobił to tylko dlatego żeby pokazać różowej jaki on jest super jednocześnie kłamiąc? xD Czy jaka zazdrość, bo nie rozumiem komu i czego mam tu zazdrościć.
macie z rana sucharek zebyscie zdychali cały dzien z pragnienia
Partyzanci schowali się przed Niemcami w pustej studni i postanowili udawać echo. Nadchodzą Niemcy. Jeden z nich zagląda do studni i pyta: - Czy są tu partyzanci?