Okryto, że wieloryby zamieszkujące wschodnią i zachodnią część Morza wykształciły dwa różne dialekty. To odkrycie sugeruje, że dla kaszalotów język jest elementem tożsamości społecznej. Niedawno opublikowano badania o tym, że zwierzęta te mają własny alfabet z odpowiednikami samogłosek.
Dialekty mają również orki, delfiny butlonose, bieługi, humbaki, grindwale i chyba wale grenlandzkie. Tyle odkryto na razie, ale nie wykluczone, że języki dzielone na dialekty to norma dla waleni i jedynie różnią się ich złożonością. Warto zaznaczyć, że istnienie dialektów świadczy o tym, że mowa jest zdolnością przekazywaną pokoleniowo, a więc elementem kultury.
@milosc_smierc_i_roboty_drogowe: To nie panika. Gdy energia kinetyczna atomów tworzących aminokwasy drastycznie rośnie, wówczas następuje rozrywanie łączeń molekularnych w aminokwasach białek. Atomy zaczynają oscylować z amplitudą, której słabe wiązania stabilizujące strukturę trzeciorzędową nie są w stanie wytrzymać i molekuły się rozpadają. Bez struktur aminokwasowych spiralne białka zaczynają się rozwijać. Wtedy rdzenie białek, które normalnie są schowane wewnątrz struktury, zostają wyeksponowane na zewnątrz. Niefatygowane cząsteczki zaczynają chaotycznie klajstrować się ze sobą, tworząc niefunkcjonalne
Reuters: Jedyna rafineria ropy w Moskwie, dostarczająca ponad 1/3 paliwa dla miasta, wstrzymała pracę po ukraińskich atakach dronów. Naprawy mają potrwać co najmniej pół roku, a produkcja nie ruszy przed 2027 r.
Dla Rosjan jest taki problem o którym nikt nie mówi, że jeśli paliwa zabraknie na żniwa, to Rosjanie są w kropce. Nadwyżki żywnościowe miała zawsze Rosja, Ukraina, UE, USA, Kanada, Australia i odrobinę Indie i Ameryka południowa. W tych ostatnich jednak sprowadzenie żywności będzie kosztowne i niewystarczające. Do tego możliwości transportu wewnętrznego Rosji są ograniczone. Jeśli będą wozić żywność, to zabraknie mocy aby wozić jeszcze żywność i obsługiwać potrzeby wojenne. Już mają
Większość Polaków jest przeciwna wejściu Ukrainy do Unii Europejskiej - wynika z nowego sondażu IBRiS na zlecenie Radia Zet. Zdecydowanie na taką odpowiedź wskazało 59,7 proc. badanych. Ukrainę w UE chętniej widzieliby wyborcy koalicji rządowej niż opozycji
To nie jest opinia tylko Polaków, ale chyba wszystkich w UE I winnanjest temu ukraińska elita (oligarchowie i politycy) który od ponad 4 lat pokazują, że UA w UE to zły pomysł. Zresztą już pisałem wielokrotnie, że 2 lata temu zapadła decyzja w Berlinie i Paryżu, że Ukraina do UE nie wejdzie. Ostatnio pojawiły sie doniesienia, że FR i GE chcą aby oficjalnie to przez polskie veto UA by nie weszłaby do
W gęstej dżungli Rezerwatu Biosfery Calakmul w stanie Campeche archeolodzy odnaleźli niemal nienaruszone miasto Majów, które przez ponad tysiąc lat pozostawało ukryte przed światem. Naukowcy nadali mu nazwę Minanbé, co można przetłumaczyć jako miejsce, do którego nie prowadzi żadna ścieżka
We Włoszech znaleźli kiedyś miasto....w cudzej piwnicy. Nazywa sie chyb Herkulanum. Kawałek już odkopali i dosłownie znajduje się w dziurze pod współczesnym miastem.
Samochody elektryczne w Polsce zaliczyły mocny spadek rejestracji. W maju ich udział w rynku wyniósł tylko 4,1%, a w porównaniu do poprzedniego roku spadł o 28,5%. Dla kontekstu liczba rejestracji wszystkich aut wzrosła o 6,3%.
Ostatni przejżałem ukraińskie media społecznościowe. Oni tam masowo kopiują i powielają każdy jeden polski komentaż, nie ważne jak głupiego i niszowego człowieka, ktory krytykuje odebranie orderu. Niemal zawsze ci ludzie gadają to w celach nawalankinpolotycznej, a nie dlatego, że faktycznie uważają, że Zełeńskinzrobił dobrze. I w ten sposób ukrainska propaganda przekonuje Ukraińców, że nawet Polacy popierają masowo narrację Zełeńskiego. Jednym z takich pożytecznych idiotow jest na tik toku @slawomircwik
@Xagog: No robi i to nie od dziś i nie tylko on. Ja nie wierzę w takie nagromadzenie ludzkiej głupoty, więc podejrzewam, że tam w ich rzadzie jest cała masa rosyjskiej agentury, która podpowiada głupie pomysły tamtejszym politykom. No ale aby to działało nadal jest wymagany pewien poziom głupoty, kompleksów i zawiści. My z tym nic nie zrobimy. To już zadanie dla ukraińskiego społeczeństwa. My możemy jedynie z nimi rozmawiać.
Google Earth zyskało pełnoprawny symulator lotu działający bezpośrednio w przeglądarce internetowej. Największą atrakcją nowego narzędzia jest możliwość eksplorowania praktycznie dowolnego miejsca na Ziemi. Lot nad Wieżą Eiffla, Wielkim Kanionem, nowojorskim Manhattanem czy naszymi Tatrami zajmuje
@siemajd1: Sami sobie wybieramy drogi którymi chcemy podążać. Ty wybrałaś tą łatwą która prowadzi do gównianych miejsc, bo uznałaś, że nie masz ani siły, ani zdolności pójść lepszą drogą. Teraz sama już nie dasz rady zawrucić, dlatego zaczynasz się godzić z losem. Ja na twoim miejscu zmieniłbym otoczenie i poszukał ludzi, którzy będą chcieli pomóc, zamiast wciągać cie w jeszcze większe bagno. Nie odpisuj. Nie potrzebuję tego. Poprostu pomyśl z
Czasem zastanawiam się nad takim dziwnym scenariuszem. Ludzkość znika. Nie wiadomo dlaczego. Kataklizm, pandemia, może zwykłe wymarcie. Po prostu któregoś dnia nie ma już ani jednego człowieka. Wszyscy umierają mniej więcej w tym samym czasie. Jedni na ulicach, inni w mieszkaniach, biurowcach, szpitalach, lasach, na morzu. I nagle zapada cisza.
Zostają drogi. Miasta. Mosty. Samochody rdzewiejące na parkingach. Opuszczone mieszkania z kubkiem po kawie stojącym na stole. W bibliotekach tysiące książek czekają na
@presburger: jak ktoś zajmie nasze miejsce to będzie to kolejna małpa. To może zająć kilka-kilkanaścienmilionów lat. To czy zorientują się, że byla cywilizacja przed nimi będzie zależeć wyłącznie od poziomu ich wiedzy naukowej. Książki na pewno nie przetrwają, ale przetrwają napisy wyryte w kamieniu, które znikną pod ziemią na skutek zasypiania popiołem wulkanicznym, czy lawiny błotnej.
Czterdzieści sześć lat temu inżynierowie NASA zapytali Sally Ride, czy 100 tamponów będzie odpowiednią ilością na sześciodniowy lot kosmiczny. Choć dziś wiele osób śmieje się z tego faktu, do tej pory nie przeprowadzono żadnego badania naukowego poświęconego wyłącznie menstruacji w przestrzeni kosmicznej. Organizacja non-profit Operation Period chce to zmienić. Kierowana przez badaczy z pokolenia Z organizacja działa na rzecz zapewnienia tego, co jej założycielka, Manju Bangalore, nazywa „wolnością menstruacyjną”, czyli sytuacji, w której
@damch: myślę, że poprostu chce lecieć w kosmos udając, że robi coś wielkiego. Jakby chciała pozyskać tą wiedzę, wystarczyłoby pogadać z kilkoma astronautkami o kosmonautkami. Kobiety sobie poradziły w mikrograwitacji same..nie jest też prawdą, że NASA nie prowadziła takich badań. Nieoficjalnie prowadziła I polegało to na zwykłym troskliwym zapytaniu przełożonego pań o tą kwestię. Widocznie kwestia tą nie stanowi żadnego problemu aby agencja musiałaby coś w tej materii działać.
Dopiero teraz się zorientowałem: Trawicie Huopy, że zaczyna dnia ubywać?... Za chwilę będziemy wyczuwali zimniejszy, jesienny klimat, a potem znowu nowy rok... (╯︵╰,) (╥﹏╥)
@Kazimierz_Przerwa-Obiadowa: Za każdym razem gdy do procesu produkcyjnego warci się ktoś, kto nie ma pojęcia o produkcji, ale za to, ma ego wywalone w kosmos i wysokie stanowisko. ( ͡°ʖ̯͡°)
Orka wychowana wśród ludzi.
Tak popełniam błędy ortograficzne. Jest mi z tym źle i jestem tego świadom. Nie musisz mi za każdym razem o tym przypominać.