Miałam dziś zaliczenie z zajęć, które nawet nie wiem dokładnie jak się nazywają. Prowadzącego większość z nas widziała po raz pierwszy w życiu. Kolokwium polegało na szukaniu w wykładach (na laptopach/tabletach) odpowiedzi na pytanie i przepisywaniu (raczej bezmyślnym) na kartkę. I teraz część właściwa: Jeden ze studentów zapytał: "A nie można skopiować do worda i Panu Doktorowi to wysłać?" #studbaza #truestory
@WezelGordyjski: Nikt nie mówił o tym, że nos może się też cofać jak mówi prawdę.
Zakładając, że nos może jedynie rosnąc, nie cofając się - w tym przypadku stworzy się "pętla" logiczna (bo to raczej ją opisałeś). I nos będzie rósł, stawał na chwile. Rósł, stawał. I tak naprzemiennie, do przodu.
Nie mam w co się ubrać na Sylwestra... Co z tego, ze jeszcze nie wiem, gdzie idę, ale ważniejsze jest, że nie mam co na siebie włożyć. #logikarozowychpaskow #gorzkiezale #sylwester2015
@obsCYCKI: Nie rozumiem dlaczego na każdą większą imprezę musicie mieć inne sukienki #logikarozowychpaskow moja koszula i dżinsy sprawdzają się co roku :)
Tak mi się przypomniała sytuacja sprzed dwóch lat. Wigilia, po wieczerzy starsza część towarzystwa (po 50.) zaproponowała wspólne kolędowanie. My, młodsi (20-30lvl) zgodnie stwierdziliśmy, że to będzie całkiem zabawne. Kuzynka przyniosła parę śpiewników i rozdała nam. Radośnie śpiewamy, kolejna zwrotka, kuzynka przewraca stronę w śpiewniku... a tu nagle 100zł wypada. Rozłożyła, powachlowała się (tak żeby każdy widział) i ze śmiechem schowała w stanik. To się nazywa niespodzianka :D #swieta #
Przy każdym rodzinnym spotkaniu w pewnym momencie zainteresowanie wszystkich jest skierowana na mnie. Ciotki wiercą dziurę w brzuchu pytaniami czy mam kogoś. W tym roku chcę się na to przygotować. Lepiej odpowiedzieć: "Tak, ma na imię Kasia" czy "Właściwie to tylko się ruchamy" #rodzina #pytanie
Jeden ze studentów zapytał: "A nie można skopiować do worda i Panu Doktorowi to wysłać?"
#studbaza #truestory