Mama nie omieszkała zadzwonić z pretensjami że nie przyjechałem do rodzinnego miasta (około 2,5h aktualnie w jedną stronę) aby "odwiedzić groby bliskich bo jest wszystkich świętych", co jest dla mnie totalnym abstraktem aby myć groby, stawiać znicze i wiązanki na znak że się o nich pamięta. Nie lubię chodzić na cmentarze, nie lubię rozdrapywać ran utraty kogoś bliskiego, nie rozumiem dlaczego mam nagle jednego dnia stać w korkach, przeciskać się
Podobnie jak Ty mam do przejechania kilka godzin, żeby dotrzeć do rodzinnego miasta. Ile się naklnę w korku i nawkurzam to moje. Mój brat jest w podobnej sytuacji, ale w tym roku olał przyjazd, argumentując tak jak Ty. W sumie mu się nie dziwię i tego nie komentowałam.
Ja to robię przede wszystkim po to, żeby nie zapomnieć. Może brzmi to głupio, ale kilku moich znajomych leży od wielu lat pod
@Route6: Dostałam w prezencie bojownika, w związku z tym mam kilka pytań. Czy poleci mi ktoś np. jakies artykuły związane z hodowlą? Czy powinnam kupić grzałkę oraz termometr? (akwarium ma 25 l), jak często wymieniać wodę, co dawać mu do jedzenia? czy on się tak sam nie nudzi? ile razy dziennie i kiedy go karmić? #oswiadczenie #chwalesie #akwarium #rybki #zwierzaczki
@Route6 Nie dorzucaj mu towarzystwa, bo ma za małe akwarium. Bojo to labiryntowiec, musi mieć dostęp do lustra wody, bo oddycha "buzią". Kupuj mu płatki na wybarwienie. Bardzo lubią jeść żywe larwy komara, można zakupić w wędkarskim. Uważaj na p--------y typu ozdobny zamek do akwarium -mój wpłynąl do wieży, nie umiał wyjść i prawie się zadusił. Bojowniki nie tolerują ryb o płetwach podobnych do swoich - zgnębią, zgnoją, obgryzą. Kup grzałkę
@Route6 hmmm i co Ci jeszcze podpowiedzieć... dobrze mieć pokrywę z lampą, ale z odpowiednią temperaturą barwy, bo od lampy rozwiną się glony. Podstaw mu na chwilę lusterko i zobacz co zrobi, jak się zobaczy :-)
Co do wymiany wody ja zmieniałam dość często, bo co dwa tyg, ale ze względu na bałagan, jaki mi inne ryby robiły. Próbowałam też przy okazji pozbyć się tych cholernych ślimaków. Nigdy nie wymieniaj całej
@alizen dupsko to zaboli ale ją, po 30, jak sie okaże, że nie jest już pierwszej świeżości, zachce stabilizacji i partnera, ale nikt nie będzie chciał przechodzonej dziewuchy, która wywijała dupą za pieniądze w internecie
Tort tiramisu dla rodziców z okazji rocznicy ślubu gotowy do drogi. Za cholerę nie wiem jak go jutro wyciągnę z pojemnika ( ͡º͜ʖ͡º), no i raczej fioletowa wstążka idzie do wymiany na czerwoną. Lubię te robótki :) #gotujzwykopem #gotujzmikroblogiem #omnomnom
@bialaowca Bardzo ładny tort. Owoce na tortach trzeba "żelować" w rozpuszczonej żelatynie, żeby uniknąć ich wyschnięcia i zdechnięcia w lodówie - dostałam taki protip od cukiernika z zawodu.
@Pstek dla mnie to również nielogiczne, ale tak właśnie było. Mieli do mnie pretensje, że ich zwerbowałam z ulicy, a energie z akumulatora chyba wciągnęłam nosem złośliwie, żeby tylko nie pojechać.
@nananat: Żaden dzieciak z Aspergerem nie jest wsadzany do kategorii względnie normalnych. Mogą być dobrze terapeutyzowani i jako tako działać, ale to jak są starsze, bo jak wiadomo musi być czas na terapię. Tak czy inaczej, większości objawów, jeżeli nie żyjemy na stałe z nimi, to ich nawet nie zobaczymy.
Zgadzam się z Tobą. Napisałam, że funkcjonują wględnie normalnie, posiadanie orzeczenia wyklucza "normalność", o ile ona w obiektywnej
źródło: comment_paC3YgpdJcNOobGL7JgLHp3rGDr4mJWO.jpg
PobierzPodobnie jak Ty mam do przejechania kilka godzin, żeby dotrzeć do rodzinnego miasta. Ile się naklnę w korku i nawkurzam to moje. Mój brat jest w podobnej sytuacji, ale w tym roku olał przyjazd, argumentując tak jak Ty. W sumie mu się nie dziwię i tego nie komentowałam.
Ja to robię przede wszystkim po to, żeby nie zapomnieć. Może brzmi to głupio, ale kilku moich znajomych leży od wielu lat pod