@dthprf: Wiesz co pamiętając jego panegiryk o "żelaznym kanclerzu" chyba z 2007 - naprawdę nie wiem. On może być na tyle głupi, że w to wierzy.
Wszystko niby jest tak samo, ale styl premierostwa Jarosława Kaczyńskiego wyraźnie zaczyna odróżniać się od jego poprzedników. Kalendarz napięty jak zawsze, ale przestrzegany bardziej restrykcyjnie. Media są zapraszane jak zawsze, ale trzymane na dystans dużo bardziej niż za Buzka, Millera, Belki czy Marcinkiewicza. Świta
@mucher: to jest dla mnie jakiś kuhwa skandal ლ(ಠಠლ) sam co nieco ze springera i wileya czytałem i zestawianie naprawdę wymagających i stricte naukowych wydawnictw z jakimiś lokalnymi gazetkami dla studentów i absolwentów peryferyjnych wydziałów nauk nie-ścisłych (co by się gdziekolwiek swoją pracą pochwalić) jest karkołomnie głupie.
Przy czymś takim to może rzeczywiście się okaże, że matura z religii będzie się przy przyjęciach na uczelnie
@wygolony_libek-97: Mnie to przeraża jako rodzica, wygląda na to, że najlepszym ułatwieniem dzieciom startu w życiu będzie jak najszybsze wyjechanie poza PL. Już w tym momencie patrząc na program w 7 klasie u syna zwłaszcza ze STEM to jest jakiś k***a dramat.
Kolejny tydzień pod znakiem roboty - clou programu to piątkowe kilometrówki; weszły poniżej 4 /km i to nawet te biegnące pod wiatr, dobry to był wpierdziel.
A dzisiejsze wybieganie lekka Syberia - zacinający śnieg, -7 i porywisty wiatr - no i okazuje się, że mimo wszystko ubrałem się za ciepło; pod kurtkę i bluzę można było spokojnie ubrać koszulkę
WTF, 80% określających się jako "lewica" twierdzi, że zasiłki potęgują lenistwo.
Ale z drugiej strony, ciekawiej lepiej wygląda to w kontekście "czy powinniśmy obciąć wydatki socjalne ze względu na covid" (link). Im bardziej na lewo, tym silniejsze przekonanie, że trzeba obcinać wydatki socjalne (25% dla "zdecydowanie prawicowe" vs 45-50% dla centrum i lewicy)
Dawny szef opolskiego ONR dziś jest p.o. naczelnika w opolskim IPN. Współorganizował najazd ONR na Myślenice dla upamiętnienia pogromu Żydów w 1934 roku, bronił hajlowania, bo to tylko salut rzymski, który „przywłaszczył sobie Hitler". To kolejny skrajny prawicowiec w głównym nurcie polityki historycznej PiS
@iErdo: A co mają powiedzieć, że propagują hajlowanie? Przecież to jest od razu karane, przynajmniej w teorii bo prokuratura Ziobry ma na to w------e.
Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
@koroluk: Warzecha to w ogóle jeszcze jest Profesor Chłopski Rozum. Kiedyś bardzo dobrze wypunktował go Zboralski w temacie pieszych, 17 bzdur w jednym tekście.
No mocny to już był tydzień, skończyły się żarty. 20/18 tempa we wtorek, dziś BNP. Weszło po 4:25 z groszami ten szybszy fragment - no ale połączenie butów trailowych, długich getrów (nie cierpię!) , mrozu i śliskiego - to cudów nie będzie. Za to wcześniej całkiem spoko, bo miałem lecieć w okolicach 5/km, a całkiem szybko wszedłem w
Rege tydzień, więc biegania było mniej, ale wpadł obóz skiturowy. Kurła, jest styczeń, a już mam 7500 w górę zrobione, dobrze jest. Pilsko spod wyciągu w 1:05, czyli tempo przyzwoite. A w schronisku nie ma covida - tłum ludzi w środku, wszystko normalnie hula, maseczki e tam.
Do tego dwa czy trzy dni rozbiegań, przez te ślizgawki było
Ja j**ię. Są dane z Meksyku (miasta) na temat nadmiarowej śmiertelności. 0.6% CAŁEJ populacji największego miasta świata. Jeszcze raz - to nie jest CFR (zdiagnozowani) ani IFR (zakażeni) - to jest PFR (wszyscy mieszkańcy). Taka sezonowa grypa. Aha, i nie można mówić, że zabił ich lockdown, bo lockdownu tam nie doświadczyli.
I to wszystko w kraju, gdzie mediana wieku wynosi 28 lat, jakieś 10% ludzi może jest 60% (a nie
@mucher: Uśrednianie ostatnich 3-4 lat nie ma żadnego sensu. Żeby zauważyć czy mamy do czynienia z groźnym zjawiskiem potrzeba co najmniej 20 - 40 lat.
W tym tygodniu góry przyszły do mnie - a raczej śnieg; udało mi się w piątek jeszcze zrobić tempo - ale ślisko + trailowe buty i to co biegłem tydzień wcześniej po 4:15 teraz przy podobnym wysiłku było 4:30. Dziś odpuściłem przez to BNP i zamiast tego poskiturowałem po okolicy; miejscami kopny śnieg i zaspy ale udało
@kolorado_mordy: To doprowadziłoby do sytuacji, w której ludzie baliby się wezwać pomoc, zwlekaliby, czekali do ostatniej chwili. Trochę jak cyrk przed laty z karetkami, gdzie grożono, że nieuzasadnione wezwanie karetki będzie karane - wiele osób bało się wezwać karetkę przy pierwszych zauważalnych objawach, woleli poczekać upewniając się, że to rzeczywiście coś poważnego (gdzie przy zawale czy udarze czas gra istotną rolę).
Tydzień miał być bardziej skiturowy, udało się wyskoczyć raz na Stonkowisko czyli do Szczyrku, a dziś w planach była Kasina - ale pogoniła mnie obśługa stoku. Dobrze się złożyło, że miałem w aucie przygotowany też plecak i buty trailowe, a z Kasiny pod Mogielicę blisko - udało się zaliczyć Mogielicę i Łopień. A że dawno nie byłem, a Hala Stumorgowa
No i jedziemy z ZOZI, dziś na koniec tygodnia w zasadzie betonowe nogi - no to dobiłem je jeszcze, 3x10 minut tempa. Weszło poniżej 4:15, czyli lepiej, niż się spodziewałem - teraz tylko odbetonować i lecimy dalej
@mucher: po prostu przekupiony.