To się zdarzyło parę lat temu jak byłem w liceum. Poprzedniego dnia wieczorem zamówiliśmy chińczyka do domu, smakowało dobrze, ale następnego dnia obudziłem się z bólem brzucha. Jednak mimo tej niedogodności poszedłem do szkoły.
Po nieco ponad 20 minutach lekcji poczułem budujące się we mnie uczucie na pograniczu potrzeby wypuszczenia gazów, a potrzeby zrobienia kupy. Uznałem że doczekam do przerwy, tylko trochę sobie ulżę. Dyskretnie się przechyliłem i wypuściłem bezszelestnego truciciela.
Historia prawdziwa, kilka dni temu opisana przez Magdę Groń na Facebooku. Możecie sobie panią znaleźć na fejsie i polajkować. Plusy należą się przede wszystkim jej :) (Danych nie ukrywam bo oryginalny post na fejsie jest publiczny).
Zapytałem swoją dziewczynę co chce na święta - Nie wiem - odpowiedziała. Następnego dnia szedłem ulicą i znalazłem jakiś zardzewiały kawałek metalu. Podniosłem go, zaniosłem do domu, zapakowałem w papier prezentowy i wrzuciłem pod choinkę. - Co to jest? - zapytała mnie gdy rozpakowała prezent.
@masiej: Świetne kreacje, pierwsza sprawdzi się jeśli w Sylwestra będziesz kelnerem w orientalnym barze, a druga gdy zechcesz spędzić go z innym Sebami przy browarku pod blokiem.
@masiej: przecież @StefanEm ma rację. Zestawienie kolorystyczne w pierwszym ficie leży i nic go nie naprawi, najtańsze i obskurne biegówki które wpadają kolorystycznie w spodnie i koszulę? Tragedia. Drugi fit wygląda jak zwykły random mijany na ulicy w większym mieście.
Poznałem dziś interesującą dziewczynę, w podobnym wieku, była miła, ogarnięta, zgrabna geek blondyneczka w okularkach ( ͡°͜ʖ͡°) Długo rozmawialiśmy, wymieniliśmy się numerami, no i wgle było miło, a potem podpisałem umowę i wyszedłem ( ͡°͜ʖ͡°)ノ⌐■-■
Opowiem wam #coolstory z #licbaza jak raz prawie dostałem pałę na Podstawach Przedsiębiorczości. Otóż miałem przygotować biznesplan. Mój kolega miał go wydrukować i przynieść do szkoły razem z zadanym na ten sam dzień wypracowaniem z polskiego, bo wtedy zepsuła mi się drukarka albo nie mogłem przyjść tego dnia na lekcje. Pani od polskiego przedłużyła o tydzień termin oddania wypracowania, którego potem mój kolega z nieznanych przyczyn nie mógł
#cebuladeals
źródło: comment_qREQx7aSfYgb8Hu0Q4wIpYGb0WHVCNw2.jpg
Pobierz