Coś tam się w głowie Tośki ruszać zaczyna.
Wczoraj zaliczyła pierwszą w życiu podróż tramwajem (na kolanach różowej), obyło się bez większych problemów, nie licząc brania na ręce przy wnoszeniu jej do środka, tego to nie lubi niezmiennie. ( ͡º ͜ʖ͡º) Jako że trochę nam ostatnio pokasływała, ruszyliśmy do weta, dostaliśmy wstepną diagnozę zwężenia oskrzeli i skierowanie na RTG psiej klaty, najwyraźniej diagnoza trafna, na
źródło: comment_161917126906FJN3rXYGq2vtPA62f5NA.jpg
Pobierz



























Byłem na spacerze z psem i na skwerku była tylko jakaś parka z jakimś yorkiem czy innym niezbyt okazałym produktem inżynierii genetycznej xD
Bez smyczy, więc ja też swojego spuściłem, żeby pokicał.
No i tak po 3 minutach mój Ziomek zainteresowany podbiegł do yorka się bawić, a parka yorka hyc na ręce i w krzyk, że proszę swojego psa zabrać natychmiast.
No to ja zesrany