Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 47
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ziel_9: Bądź sobą taka jaka jesteś, zlej tych patusów, olej ich słowa, znajdziesz swoją drugą połówkę, nic na siłę, oni to p---y nie faceci byli.
  • Odpowiedz
Problemy zawsze zaczynały się w momencie, gdy wchodziliśmy na temat tego czym aktualnie się zajmujemy itp. zgodnie z prawdą mówiłam, że kończę studia magisterskie i pracuję w biurze, dodatkowo jeszcze mam kilka dochodowych czy też nie zajęć. I tutaj reakcje zazwyczaj była taka: "No super, super ale czy nie za bardzo gonisz za karierą?" lub "Nie będziesz miała dla mnie czasu hehehe"


@ziel_9: za dużą wagę przywiązujesz do small talku.
  • Odpowiedz
Rozwiążcie mi zagadkę, bo wyląduje w wariatkowie albo zostanę starą panną.


@ziel_9: skoro tak stawiasz sprawę, to poczekajmy. ¯\(ツ)/¯

Ambitne czy nie? Niezależne czy nie?


@ziel_9: a jakie to ma znaczenie? Robisz to co uważasz, czy to, czego oczekują randomy?
  • Odpowiedz
@ziel_9: @WhiskyRomeo Dopowiem jeszcze, że ogólnie facetów nie kręcą baby z karierą - nie w taki sposób jak to jest u kobiet. Z drugiej strony, nikt nie chce czuć się wyzyskiwany. Nie znacie się, nie wiecie jakie macie względem siebie intencje. Jedna baba będzie miała intencje by siedzieć w domu i wydawać pieniądze, a druga by siedzieć w domu i zajmować się domem, rodziną bez intencji wyzysku. Nie wiecie
  • Odpowiedz
@ziel_9: Musisz się zastanowić po co facetowi kobieta i co będzie miał z tego, że wejdzie z Tobą w związek. Czyli co możesz mu zaoferować i czego Ty od niego wymagasz.

Kobieta biznesu/karierowiczka dla mnie to abstrakcja ale to dlatego, że ja jestem z małego miasta i u mnie w domu i rodzinie kobiety raczej karier nie robiły. Ambitne studentki raczej właśnie były myślami gdzieś na górze jakiegoś korpo, miałem
  • Odpowiedz
  • 0
@taxi_driver92: Rozmowa kwalifikacyjna? To dość mocno wysunięty wniosek. Opisałam i skupiłam się na fragmencie rozmowy, który sprawia, że czuję się zdezorientowana i którego jestem ciekawa. To nie tak, że przez x godzin spotkania rozmawiamy tylko o pracy i tematach zbliżonych (:
  • Odpowiedz
  • 0
@Zjadacz_Kabanosow: Nawet kiedy zostanę o nią wprost zapytana? To nie tak, że ktoś zapyta mnie "jak się masz", a ja odpowiadam "no spoko, pracuje sobie tu i tam". Zazwyczaj pytanie jest prosto skierowane na prace.
  • Odpowiedz
  • 0
@kosmita: Rozwiązanie zagadki prze Was nie ma na celu wskazania mi krok po kroku co mam zrobić. Jestem tylko ciekawa jak to wygląda, chciałabym lepiej zrozumieć temat.
  • Odpowiedz
Nie wiem po co tematy poruszaliście jak w naborze do NASA. Na początku ma być miło, więc temat: praca, rydzyk, pis, eutanazja na życzenie, inflacja, divyzykopem to nie są dobre tematy na taką gadkę i przykro mi, ale widzę, że masz duże wymaganie kogo chcesz. Typy się boją typiarek co mówią mam 5 prac itd. Ogólnie zamknij oczy, zapomnij o świecie, pomilcz na spotkaniu, szukaj w nim znaków zapytania?, a nie wkurzasz
  • Odpowiedz
  • 0
@Sylwiusz89: Mimo, że to pierwsze spotkanie to nie jestem osobą, która rozmawia o ulubionym kolorze czy pogodzie (o ile są przydatne, to nie wpływają na rozwój znajomości/relacji). Zawsze wolałam "głębsze" tematy jakkolwiek tandetnie to brzmi. A temat pracy tylko raz wyszedł z mojej strony jako pierwszy, zazwyczaj to panowie zadawali pytanie jako pierwsi i nie wiem czy w ich głowie już uformowana była odpowiedź.
Stwierdzenie "a nie wkurzasz typa" jest
  • Odpowiedz