W ostatnich dniach premier i minister zdrowia pokazali się publicznie w czarnych maskach z zaworkami. W internecie i w telewizji zdarzyło mi się widzieć personel medyczny noszący maskę z zaworkiem jako jedyne zabezpieczenie dróg oddechowych.
W maskach z zaworkiem wydech nie jest filtrowany. Taka maska nie zapobiega transmisji wirusa z osoby noszącej maskę na osoby znajdujące się w otoczeniu. Noszenie samej maski z zaworkiem jest błędem.
U mnie w mieście powiatowym powołano wydział COVIDowy w szpitalu. Znam kogoś technicznego w tym szpitalu. Starali się przygotować budynek najlepiej jak tylko przy ograniczonych zasobach potrafili. Na pytanie "I jak tam z przestrzeganiem procedur? Jest ok, czy nasze stare dobre polskie olewactwo?" W odpowiedzi był "aaaaa", machnięcie ręką i przewracanie oczami. Na pytanie, a jak tam z zakażeniami? "Połowa personelu albo na
@rorf46: Wiesz co w tym jest najgorsze? Że jest w tym kraju sporo matołów, którzy wezmą ten tytuł za świętą prawdę. Pewnie nawet w tym wątku jakiś się pojawi.
@Mystoo: Po prostu mali ludzie mszczą się za to, ze nie potrafią powiedzieć nie i z----------a jak robaki po 12h bo pan sobie życzy xd Olej i uciekaj stamtąd, miej ty godność i rozum człowieka
Jutro w Eurojackpot można wygrać 155 milionów złotych. Gdy wygram główną wygraną, spośród plusujących ten wpis, wylosuje 5 osób które otrzymają ode mnie 1,5% z wygranej ((╭☞σ͜ʖσ)╭☞
Plusują Ci którzy wierzą i wiedzą, że te 25k to jedynie wierzchołek góry lodowej a po naszych ulicach chodzi 5 do 7 razy więcej zakażonych. #koronawirus
@xdrcftvgy ale tu wiara nie ma z tym nic wspólnego To jest fakt, że zarażonych jest znacznie więcej, bo na testy kierowane są przede wszystkim osoby z mocnymi objawami, reszta jest niediagnozowana
źródło: comment_1606139716YpE2uuptHo7Dskc0kiBxvW.jpg
Pobierz