Czujecie to? Jako że nie ma u mnie w biurze dzisiaj nikogo poza mną, to po godzinie 10.00 wziąłem służbowy laptop, wsiadłem na rower i pojechałem do domu. W razie jakiegoś maila z poleceniem służbowym odebrałbym go w domu i nie byłoby problemu. Nie byłoby, gdybym rano zabrał klucze do chaty. No ale nie wziąłem, wiec wróciłem do biura i będę tu musiał czekać aż moja różowa skończy pracę. Na dodatek pierwszy
@Hubadev: dobry pomysł, ale zabiłem czas w sklepie z odzieżą motocyklową ;) dzisiaj się wycwaniłem i poszedłem podpisać tylko listę i przestawić datę w kalendarzu :) już jestem w domu :) #pracbaza #korposwiat
@szymonhubert16: lepiej spłać i wypowiedz umowę kredytu prędzej niż miesiąc przed datą odnowienia kredytu, bo za każde odnowienie się płaci. Nie pamiętam czy 5 czy 10 procent wartości kredytu.
MS Zaandam ma 237 metrów długości, a na pokładzie mieści ponad dwa tysiące osób wraz z załogą. Przygotowania do skomplikowanej wymiany zużytego wału na nowy trwały tydzień, a sama operacja zajęła trzy dni.
@cracker10: często wypala się jakąś ścianę czy sufit, żeby blok silnika usunąć na zewnątrz maszynowni. Często wychodzi na pokład, do ładowni, lecz czasami nawet no nadbudówki, czyli części mieszkalnej statków i dopiero tamtędy na zewnątrz statku. Jak napisał #cracker10 zależy od dojścia
@mysz0n: #smaky78 napisał nie do końca prawdę. Nigdy nie wymieniałem wału ze względu na poziom wibracji. Zazwyczaj jest zatarty jakiś czop lub po prostu wymiar czopów zmniejszył się już poniżej dopuszczalnej wartości lub dostał owalizacji (wymiar w pionie większy niż w poziomie lub odwrotnie ponad normę). Czopy po prostu się wycierają z czasem. Oczywiście zależy od jakości wykonania i od oleju i innych warunków użytkowania
@pietro137: często nie ma uszczelki, tylko głowice są złączone z tulejami cylindrowymi śrubami napinanymi hydraulicznie. Jest to po prostu metal na metal. Siła naciągnięcia śrub (szpilek) jest tak duża, że nie ma szans na wyciek
@dbcoop: zależy od firmy. Ja właśnie jestem w trakcie projektu, którego koszt z częściami zapasowymi, opłaceniem postoju statku w porcie i innych wyniesie ponad 2 miliony euro
@scheele13: w boku, u góry, gdziekolwiek gdzie najłatwiej się ro robi. Często żeby to zrobić trzeba usunąc wiele innych maszyn żeby zrobić sobie drogę. O rurociągach i okablowaniu nawet nikt nie myśli... Tniemy ;)
@pawmie: pali 100-200t dziennie, ale nie ten jeden silnik sam. Jest takich cztery lub sześć na statku pasażerskim. Ten silnik jest za mały aby zużywać tyle sam
@e30tomas: tak, tuleje są wymienne, ale bloki czasami też się wymienia, ale bardzo mało kiedy do tego dochodzi. Mi się zdażyło w karierze dwa razy wymieniać blok, natomiast wał korbowy wielokrotnie
@reddml: w przypadku silnika okrętowego lepiej żeby nic nie zostało po złożeniu. Na przykład niedokręcony odpowiednio korbowód może przez to wylecieć na zewnątrz silnika uszkadzając blok silnika i ludzi przechodzących obok, a korbowód silnika okrętowegi potrafi mieć ponad trzy metry wysokości i ważyć około dwóch ton
@davidoff_OB jeśli trzeba wymienić, to wymieniam. Nie jest to normalna sprawa, ale w firmie, w której teraz pracuję zazwyczaj robimy starsze statki no i zdarza się to. Właściwie to przez rok pracy w innej firmie wymieniałem wał raz tylko a w obecnej firmie co trzeci mój serwis to wymiana wału. Nirmalny serwis to wymiana łożysk (panewek), pierścieni tlokowych, czyszczenie głowic i szfifowanie, pomiary zaworów, lub ich wymiana itp itd
@1severian przecież to niemożliwe, żeby coś poważnego zostało. Może jakieś obejmy do kabli czy rur z zewnątrz silnika, ale wewnątrz? Nie ma w silniku okrętowym nic niepotrzebnego, więc albo masz za dobry humor, albo jakość serwisu była słaba, co się zdarza, bo nawet po firmach zajmujących się serwisem takich silników często musimy poprawiać
@kurczok szczerze Ci powiem, że nie mam pojęcia co miałbym Ci wysłać, żebyś był zadowolony. Instrukcji serwisowej Ci nie wyślę bo to bez sensu by było. Mogę Ci podesłać linki do filmów jak to się robi czy coś. Może AMA lepiej bym poprowadził. Nie wiem co Cię zadowoli. Może zdjęcia z serwisu z objaśnieniami?
@kuba70 to akurat prawda. Jazda statkiem na lpg wcale nie wyjdzie taniej wliczając wszelkie koszta używania lpg, jednak chore przepisy chroniące środowisko wymagają jak najniższej emisji SOx i NOx, co nakazuje używania obecnie paliw lekkich (zbliżone do diesel) w strefach kontrolowanej emisji, a w niedalekiej przyszłości ma być w tych strefach używane tylko lpg. Te strefy to m.in. Bałtyk, M. Północne...
@bartek555: a najlepsze jest to, że w biurach załogowych siedzą tępe baby, dla których jak nie byłeś wcześniej na takim statku, to się nie nadajesz, bo "nie ma pan odpowiedniego doświadczenia". No i nie zatrudnią mnie jako załoganta, a potem na statki tego typu jadę naprawiać silniki jako serwisant, bo załoga sobie z tym nie radzi ;)
@kubusxd: faktycznie, ten przeciek na filmie nie jest poważny jako sam przeciek, bo widziałem większe, ale ten jest w newralgicznym systemie... Systemie chłodzenia, co pogarsza sprawę.
Można dodać dla ludzi nie będących w temacie, że ten silnik pokazany na filmie jest silnikiem bardzo małym (małych rozmiarów i niewielkiej mocy) jak na silniki napędu głównego statku.
@Jormung: da się uruchomić silnik ręcznie. Tzn. z maszynowni da się. Nie wiem tylko co rozumiesz jako "ręcznie" ;) możesz z lokalnego (awaryjnego) stanowiska przy silniku go uruchomić, ale oczywiście i tak ten start silnika odbędzie się przy użyciu sprężonego powietrza. Płynąc na wstecz zazwyczaj Kapitan stoi na tzw. skrzydle, skąd widzi bardzo dobrze co dzieje się za rufą statku. Lusterek oczywiście nie ma ;) maksymalna prędkość, z jaką ja
@Jormung: Podczas moich rejsów z niebezpiecznych sytuacji to była kolizja mojego statku z innym, przycumowanym w porcie. Wpływaliśmy bez holowników, bo taki port, że na miejscu nie było można zamówić i nagle zerwał się wiatr tak silny, że nic już nie dało się zrobić. Dziobem uderzyliśmy w jego burtę, kontenery, które miał na pokładzie, a następnie nas obróciło i rufą uderzyliśmy w keję. Na innym statku miałem s---------o i chorobę
@Jormung: Silniki pomocnicze służą jako agregaty prądotwórcze tylko. Na niektórych statkach jest prądnica wałowa. Daje ona energię elektryczną wykorzystując napęd silnika głównego statku. Zasprzęgla się krótko mówiąc z wałem głównym statku. W takim przypadku, gdy silnik główny nie nadaje się do użytku można awaryjnie dla ratowania sytuacji dojechać do najbliższego portu używając owej prądnicy wałowej do napędu. Krótko i jak najjaśniej mówiąc daje się tej prądnicy moc wsteczną... Zasila się
@Jormung: w przypadku awarii steru jest sterowanie awaryjne. Wszystkie systemy ważne na statku są podwojone. Np jedna pompa ważna się psuje, to włączasz drugą, a zepsutą naprawiasz (tak w całej maszyniwni we wszystkich systemach). Co do steru, to o ile płetwa steru się nie urwie, to polski dobry mechanik z doświadczeniem praktycznym, a nie teoretycznym ją naprawi na morzu ;)
#szczecin #praca
źródło: comment_67zGPPjkbksnsTYvabjh3TyK3iOlBKQU.jpg
Pobierz