Mógłby to być tytuł nowego eseju znanego polskiego pisarza science-fiction Jacka Dukaja. I ja mógłbym to poprzeć z pełnym sercem w każdych innych okolicznościach, ale tym razem pisarz proponuje to zrobić poprzez cenzurowanie osób takich jak ja. Ponieważ jest to osobisty atak na moje późniejsze hobby, jestem pod przymusem, by odpowiedzieć krytycznie na tę propozycję Jacka.
Esej W wirtualnych wspólnotach rysują się zaczątki nowych monarchii został opublikowany w ostatnią













Pełna nazwa nowego artykułu Jacka Dukaja opublikowanego w Wyborczej w sobotę (kopia na Wykopie tam ) mogła byś brzmieć jak: Nakarmić polską inteligencję! (do użytku wewnętrznego administracji państwowej - Rozstrzelać polską inteligencję!).
Jest to trzecia część: poprzednie części tam 1 i tam 2. Interesuje mnie ten esej, bo choć mówi pan Jacek o ciekawych współczesnych trendach, ale pozostaje on tak anachroniczny i zafiksowany w przeszlości w swoim podejściu,
źródło: comment_1623836266USOvC3c1VfiR3yW8x81CqL.jpg
PobierzWygłaszasz wiele autorytatywnych tez które nie wytrzymują najprostszych pytań.
To jest nisza. To ekstrapolacja tego co robisz Ty na społeczeństwo. Zainteresowanie jest małe.
Dukaj się nie boi. Strach sprawia że analiza jest niepełna. Błędna. To nie jest nowy proces. Prawa o negowaniu Holocaustu tego dowodzą.