Nie ma już małych sklepików, nie ma tylu opcji na załatwienie mięsa, wędlin czy warzyw "od chłopa". Pozostają wielkie markety albo drogie żabki.
@smk666: Oczywiście, że są. Tylko pewnie nie chce ci się takich miejsc i kontaktów poszukać, bo wygodniej pójść do marketu. Ja w marketach kupuję tylko rzeczy typu papier toaletowy, bo są na to dobre promocje, jedzenie całkowicie mam albo lokalnie albo wytwarzam sam.
samochód jest niezbędny dla każdego,















@djtartini1: w ciągu ostatnich 50 lat dolar stracił 97% swojej siły nabywczej. I lotniskowce nie pomogą gdy chciwe rządy mogą sobie dodrukować waluty.