Wczoraj wieczorem pies mojej żony ugryzł dotkliwie moją córkę. Trzeba było jechać do szpitala i zszywać ranę. Nie był to pierwszy raz. Na usprawiedliwienie psa mogę tylko powiedzieć, że córka faktycznie czasem mu dokucza i jest wyczulony na jej ruchy. Do mnie i żony przychodzi i możemy go głaskać, ale gdy tylko córka do mnie przyjeżdża, pies warczy i dystansuje się od niej.
Po wczorajszej akcji pokłóciłem się z

















W tym samym okresie naraziłem Fundusz na refundację kosztów leczenia w wysokość 2001,15 zł
Gdy chciałem zarejestrować się w systemie publicznym do specjalisty ze skierowaniem od lekarza POZ otrzymałem termin wizyty na kwiecień 2026. Poszedłem prywatnie wydając 280 zł, przy czasie oczekiwania na wizytę 4 dni.
Gdybym miał te 36 970,56 zł na swoim koncie zamiast na zamrożonym “wspólnym” z
źródło: IMG_2709
Pobierz