Mireczki, zrobiłem sobie domowy FlightRadar na biurko i wrzucam, bo może komuś też się przyda.
Sytuacja znana: coś przelatuje nisko nad chatą, człowiek odpala apkę w telefonie, a tam reklamy, konto premium i "kup subskrypcję żeby zobaczyć wysokość". Stwierdziłem, że nie, i napisałem własny soft na gotową płytkę ESP32 z dotykowym ekranem 7 cali (Waveshare, ~190 zł w Botlandzie czy Kamami, do tego obudowa z drukarki albo z allegro). Nic nie trzeba lutować.
Sytuacja znana: coś przelatuje nisko nad chatą, człowiek odpala apkę w telefonie, a tam reklamy, konto premium i "kup subskrypcję żeby zobaczyć wysokość". Stwierdziłem, że nie, i napisałem własny soft na gotową płytkę ESP32 z dotykowym ekranem 7 cali (Waveshare, ~190 zł w Botlandzie czy Kamami, do tego obudowa z drukarki albo z allegro). Nic nie trzeba lutować.



























Najczęstsze pytanie pod tamtym wpisem i u mnie na priv: "a nie da się tego odpalić na starym tablecie?". Da się. Jest teraz wersja na Androida, działa od Androida 5.0, więc sprzęt z 2014 roku spokojnie się nadaje. Stary tablet na podstawce robi za dokładnie to samo co płytka.
To ten sam kod co na ESP32, nie żadna okrojona wersja: lista lotów z
źródło: esp32flight-android-mockup
Pobierzźródło: image
Pobierz