Trochę mnie striggerowała ta akcja z oczernianiem RODów, więc wytłumaczę na moim przykładzie dlaczego ROD jest potrzebny i jak wiele bredni pojawia się ze strony ignorantów.
Mam 34 lata, jestem programistą ze stosunkowo dobrą pensją, "za pandemii" wziąłem z żoną mieszkanie w kredyt (w wieku 30 lat, późno, bo sam odkładałem przez lata na wkład własny). Żona jest architektem krajobrazu, ale nie było szans żebyśmy się rzucili na dom z działką by mogła
@Mjakson84: podsumowując: jesteś roszczeniowy i chcesz coś na co cie faktycznie nie stać i plujesz na parki publiczne, więc miasto ma ci zapewniać tanią dzierżawę spelunki 3ar
Masz zbyt mało pieniędzy na dom i wprowadziłeś się z psieckiem do bloku w mieście
@Viesti: Niektórzy może faktycznie myślą, że tym razem deweloper nie zbuduje zamkniętego osiedla, z którego samochody będą parkować wszędzie w okolicy 200m, bo robi 1,2 miejsca na mieszkanie. Ale przynajmniej spadną ceny, bo wzrośnie podaż - przecież teraz każda nowa inwestycja jest coraz tańsza. Mi się wydaje, że poza płatnymi naganiaczami są po prostu ludzie, których boli, że ktoś ma ogródek, do którego może sobie uciec z miejskiego kurnika.
@Macior_Pacior: Na etapie propozycji 100% terenu to będzie park. Na etapie konsultacji 50% park, 50% osiedle. Na etapie realizacji 10% park i 90% osiedle.
Tego typu propozycje miałyby sens przy krystalicznie uczciwej kadrze urzędniczej. Natomiast jak wygląda deweloperka w dużych miastach i jak tam się stosuje przepisy sami widzimy (miejsca parkingowe, odległości między budynkami).
Ależ dziś zawiść panuje na tagu #nieruchomosci Widzę pomysły by wywlaszczać ludzi z RODu, wszelkich ogródków działkowych..po co? Po to by dać to developerom by mogli wam pobudować mikrokurniki 18m2 za milion.
Serio? Zdaje się że Ci ludzie płacą za użytkowanie tych gruntów. W większości to starsi ludzie których jedyną rozrywką jest ten kawałek pola..ale nie zabrać i wywłaszczyć po czym oddać panu developerowi
@blackghost: rodosy są do zaorania na dłuższą mete ale tam MUSI powstać zieleń miejska. Czekam na odważnego który postawi się z jednej strony dewom a z drugiej geriatrii.
Tłuszczów nasyconych aby szybciej dostać miażdzycy? Witamina F, która pochodzi z roślin xD
Prawactwo i ich dietetyka to najbardziej s---------y temat. Najzabawniejsze, że każdy z nich muśli, że jak zje kurczaka z ryżem lub jakieś keto-g---o to ich dieta jest najlepiej zbilansową dietą jaką można mieć.
@wobloblo dawne czasy wspominam z nostalgia. Instalowałes gre, odpalales, 3 kliki i jestes w grze. Teraz to kup to, zainstaluj dlc, wszytko hajs, hajs. hajs.
@Ryneczek: jedyny problem jaki widzę to jak kwalifikować grubasów? Waga przecież nie mówi o niczym tak samo jak BMI, przy takim samym wzroście i wadze jeden chłop będzie dzikiem uprawiającym trójbój, a drugi ulaną kulką która nie potrafi wejść na pierwsze piętro bez zawału
@Ryneczek: otwierasz szeroką lukę dla wszystkich innych "ryzykujących na własne życzenie" począwszy od wszelakich nałogów po wykonywanie niebezpiecznych zajęć.
Bo równie dobrze można zadać pytanie, czemu mam płacić za kogoś kto złamał nogę na nartach, albo potrzebował ratunku bo zaczął się topić w wodzie.
@D50000FFCD01: no niekoniecznie. To zależy dla kogo to było w danym momencie korzystne. Zaś istnienie Strefy Gazy i uchodźcy tam żyjący w słabych warunkach to wina Izraela.
@Kopyto96: kolego bardzo nieładnie jest o tym tak mówić głośno!!!! na pewno jesteś opłaconym ruskim trollem onucą!!! już wołam @BayzedMan do boju!!!!!!!!
Prawdopodobnie wysiadły mi jelita, z powodu ucisku guza na nerwy. Jutro będę badana. Mój stan radykalnie się pogorszył, nie siadam, nawet nie mogę podnieś oparcia łóżka wyżej, tylko trochę podnoszę do jedzenia, ale i tak jem na leżąco. Mam duże problemy z poruszaniem się w łóżku. Każdy ruch wykonuje powoli, cały czas czuję rozpieranie guza w kręgosłupie, moje nogi są jakby ktoś oplątał je mocno sznurkiem, ruch pociąga ze sobą różne dziwne
@ignis84: Nie martw się rzeczami na które nie masz wpływu, co ma być to będzie a kiedyś i tak to całe cierpienie się skończy. Bardzo Ci współczuje (ꖘ⏏ꖘ) Dużo zdrowia.
@AndrzejBabinicz: Ja niedługo wracam po miesiącu urlopu i też nic nie robiłem i nigdzie nie byłem, jak się przyznam normictwu w robocie to im się styki przepalą pewnie.
Mam 34 lata, jestem programistą ze stosunkowo dobrą pensją, "za pandemii" wziąłem z żoną mieszkanie w kredyt (w wieku 30 lat, późno, bo sam odkładałem przez lata na wkład własny). Żona jest architektem krajobrazu, ale nie było szans żebyśmy się rzucili na dom z działką by mogła
Masz zbyt mało pieniędzy na dom i wprowadziłeś się z psieckiem do bloku w mieście