Hejka,
Mam pytanie: czy raporty typu www.autodna.pl są coś warte/jest tam więcej informacji niż na stronach historiapojazdu.gov.pl? Jak robią, że nie trzeba nr. rejestracyjnego? Czy sprzedajcy podający tylko vin, ale nie nr. rejestracyjny chce coś ukryć?
Trochę moje zaniepokojenie budzi fałszywy pasek postępu podczas "wyszukiwania", bo pod spodem idą takie same wiadomości.
Mam pytanie: czy raporty typu www.autodna.pl są coś warte/jest tam więcej informacji niż na stronach historiapojazdu.gov.pl? Jak robią, że nie trzeba nr. rejestracyjnego? Czy sprzedajcy podający tylko vin, ale nie nr. rejestracyjny chce coś ukryć?
Trochę moje zaniepokojenie budzi fałszywy pasek postępu podczas "wyszukiwania", bo pod spodem idą takie same wiadomości.
{"count":13,"count_completed":0,"vin":"ZFA19900001925054"}


















Kiedyś w zasadzie piraciłem wszystko co się dało, ale na przestrzeni lat trochę się to zmieniło. Programy mam wszystkie oryginalne, gry kupuję na Streamie / GOG, a w produkcje wydawnictw którymi gardzę po prostu nie gram. Za programy profesjonalne również płacę (pomaga, że jetBrains nie liczy sobie kosmicznych cen za licencję jak np. Autodesk).
Dużo mniej zmieniłem
Mój stosunek zmienił się tak, że teraz łatwiej kupić duże dyski, VPNa i łącze jest szybsze więc wygodniej się seeduje.
źródło: comment_e3hUkHI7gRX9hHNWrcNYfG9SrLDUbtl8.jpg
PobierzNa oprogramowanie dobre są maszyny wirtualne nie podpięte do internetu. Nikt nie wie, że korzystasz.