Ponosiłem sobie dziś Dior Omm Parfą ’25 i (nie porównując z oryginalnym DHP za którym nie przepadam ale z szacunku nie lubię też tańczyć na grobach umarłych) to dobry irysowy parfą. Nie tak dobry jak Prada L’Homme Intense ale dobry, bo mimo że nie odkrywczy, a wręcz wtórny, nudny i banalny, to całkiem przyjemnie się go nosi, a o to w perfumach chodzi.
Pogoda za oknem coraz bardziej jesienna, a po dłuższej przerwie związanej z brakiem dostępności, pojawił się ciepły ambrowiec od Issey Miyake o trudnej nazwie L'Eau d'Issey Pour Homme Noir Ambre w cenie 2,8/ml. Potrzebuję deklaracji na 50ml do rozbiórki :)
Kto ma dużą ilość męskich zapachów od Burberry na straganie i czy ktoś wie gdzie poza lotniskiem można je powąchać? Zwykle w D czy S stoi jeden czy dwa testery...
Jak można zestawiać w jednej kategorii bramkarzy kobiety z mężczyznami? Przecież to kpina żeby bez urazy konkurowały z goatami pokroju Curtois, Sommera, czy Donnarumy ヽ( ͠°෴°)ノ
Tak mnie naszło na szybkę recke Zara Somewoody vs Xerjoff Alexandria.
Czy zapachy są podobne? Tak, ale dopiero w bazie. W przypadku Alexandrii po ok. 2h w przypadku Somewoody po 30 minutach, bo niestety ale zapach z Zary nie ma takiej trwałości jak Xerjoff. Projekcja również na minus.
Czy Somewoody jest klonem Alexandrii? Nie, chyba że poczekamy aż nuty głowy i serca wyparują i pozostanie na skórze baza, co w przypadku Alaxandrii nastepuje
@markaron: No właśnie, mi Alexandria po testach w Notino zaczęła się dopiero podobać gdzieś po tych dwóch godzinach po powrocie do domu. Po paru miesiącach przestestowałem Somewoody wiedząc, że to zapach najbliższy XJ i od razu praktycznie mi podszedł.
Nie pamiętam dokładnie początku Alexandrii ale właśnie coś mocno mnie drażniło na tym etapie, teraz już wiem co to takiego było.
#pilkanozna #sport #zdrowie
źródło: IMG_1325
Pobierz