W perfumowej społeczności krąży przeświadczenie, że parametry perfum zależą od procentowego stężenia perfum w finalnym produkcie (stosunek kompozycji zapachowej do alkoholu). Nic bardziej mylnego. To czy perfumy czuć przez godzinę czy dwanaście, nie zależy od stężenia perfum, tylko od użytych składników, tak zwanych aroma-molekuł. Wynika to wprost z ich budowy chemicznej. Ten temat w szczegółach poruszę w następnym wpisie, bo będzie wymagał wiedzy
Ma ktoś na straganie Mercedesa Club Black EdT i EdP? Dwa razy testowałem stacjonarnie i nie umiem podjąć decyzji który lepszy więc wziąłbym po kilka mililitrów obu od jednej osoby najlepiej.
Dzięki za odzew w wątku odnośnie luksusowej linii Guerlaina i kilka przyziemnych recenzji topowych zapachów z tej linii. Poproszę teraz o Wasze opinie nt marki Pineward. Przyznam że kilka z zapachów w ich portfolio wzbudza moją ciekawość i wstępnie popytam Mireczków, bo tylko tu, dzięki ich nosom, które nie są opłacone, można dowiedzieć się że Kouros i Naxos (zgodnie z prawdą ofc) to szczyt perfumeryjnego kunsztu ( ͡°͜ʖ͡
@markaron: W poszukiwaniu fajnego miodu kupiłem próbkę picrel. Miód był, ale dosyć mocno przytłumiony jakby zbożem, sianem? Ciężko to określić, ale było to dosyć ciekawe doświadczenie. Na pewno nie był to typowy słodko-mdły miodziak z dodatkiem wanilii czy przegryziony tytoniem. Owoców nie byłem w stanie w tym za bardzo dostrzec. Próbka starczyła na 2 globale i parametry nie były jakieś super. Zapach mimo wszystko ciekawy. Kilka zapachów marki mnie ciekawiło,
@markaron Jestem strasznym fanem Pinewarda. Szczególnie Murkwood skradł moje serce. To mroczny, żywiczny, leśny klimat, który idealnie oddaje atmosferę wilgotnego lasu. Sam sok jest na tyle ciemny, że potrafi przebarwiać skórę, dlatego zdecydowanie nie polecam aplikowania perfum tej marki na ubrania. Jak w przypadku wszystkich wyrobów Pinewarda, parametry nie są wybitne. Mimo iż markę uwielbiam, definitywnie jest ona zbyt droga w stosunku do tego, co oferuje. Dodatkowym minusem jest fakt, że
Dobra, dość tego pucowania się do komercji w stylu Armani, Dior, Creed, Xerjoff czy Roja. Co myślą Mirki o prawdziwej sztuce francuskiego perfumeryjnego rzemiosła sygnowanego marką Guerlain a konkretnie luksusową linią L'Art & La Matière?
Jakie smrody z linii testowaliście i co o nich myślicie, a jak ktos ma ubytkowe dekanty w/w to zapraszam na pw :)
@markaron: Miałem do czynienia ze Spiritueuse Double Vanille oraz Tobacco Honey. Ten drugi to w zasadzie wariacja na temat Tobacco Vanille. Spiritueuse w otwarciu lekko mnie drażni, ale po 15–20 minutach, gdy zapach się ułoży, bardzo ładnie wychodzą balsamiczne akordy. Są podane w przystępny sposób, który może się podobać. Niestety cena skutecznie odstrasza.
To opinia „na dziś”, kiedy jest mi raczej nie po drodze z zapachami, więc w innych okolicznościach
Była gównoburza odnośnie Naxosa, prawie się udało z Boisem, to teraz ja zapraszam do hejtowania najlepszej dla mężczyzny 30+ marki na świecie czyli Creed ( ͡°͜ʖ͡°) Jedynej marki której mam +6 flakonów pośród 80 (i następne czekają w kolejce, myślę że na 10 zamknę kolekcję Creedów) i której zapachy mogę brać w ciemno.
Opium PH to jest wieczorowy nad zapach dla eleganckiego chłopa 35+ Wczoraj biegałem po stolicy w Bad Boy Extreme i zero zainteresowania, dziś Opium i korpo dziunie lubią to.
#1 Zaperfumowanie
W perfumowej społeczności krąży przeświadczenie, że parametry perfum zależą od procentowego stężenia perfum w finalnym produkcie (stosunek kompozycji zapachowej do alkoholu). Nic bardziej mylnego. To czy perfumy czuć przez godzinę czy dwanaście, nie zależy od stężenia perfum, tylko od użytych składników, tak zwanych aroma-molekuł. Wynika to wprost z ich budowy chemicznej. Ten temat w szczegółach poruszę w następnym wpisie, bo będzie wymagał wiedzy
źródło: image
Pobierz