Wiem, że czasem się nie da, że uszkodzenia są za duże, ale nie tak łatwo oddać dwie godziny walki całego zespołu i powiedzieć "ok, nie udalo się".
A zaledwie kilka godzin temu facet siedział z rodziną i jadł kolację. Poszedł się umyć, pechowo potknął na schodach. I już, koniec. Krwiak, utrata przytomności, pogotowie, szpital, pilna operacja. Pęknięta czaszka, rozerwane naczynia, olbrzymia utrata krwi. Środoperacyjny zawał, mimo wysokich dawek lekow








#pracbaza #999
źródło: comment_9D85wrxaEiiOd9ul6eqQbwPT9wGOeY9U.jpg
Pobierz