Od kiedy jezdze motocyklem i naleze do tej społecznosci tak na prawde zobaczyłem co to jest białoroycerstwo i bycie cuckiem, ilość spermiarzy w tej grupie jest wręcz przerażająca, wiekszość kobiet na motocyklach to zwykle przeciętnego małgosie 4 moze 5 na 10, a mają tyle atencji co modelki. Zaczepianie ich na światłach, zagadywanie, chęc naprawania za friko motocykla, płacenie za nie, nawet bylem swiadkiem na grupce ze gosc zapraszal baby na przejazdzki z
Godir17







