W porównaniu do większości wykopków jestem starym pierdzielem. Zasiedziałem się tutaj, bo w głębi duszy cały czas czuję się nastolatkiem, pomimo tego, że czterdziestka już dawno minęła. Poza tym wykop i mirko pozwalają mi zrozumieć co mówią i czym żyją moje nastoletnie córki. Rzadko się udzielam, ale pozwólcie, że coś Wam przekażę.
Dobrze pamiętam lata 80-te i 90-te. Szarość, brak perspektyw, strach moich rodziców przed bezrobociem, życie od wypłaty do wypłaty. Pamiętam czasy, gdy do jedzenia mieliśmy tylko chleb posmarowany musztardą lub dżemem ze własnych mirabelek, bo niczego innego nie było, a jeśli nawet było to rodziców nie było na to stać. Ale pamiętam też co mówili wtedy i rodzice i dziadkowie pomimo trudności tamtych czasów: to nic, byle nie było wojny. Oni doskonale pamiętali co za sobą niesie.
Nie spodziewałem się, że w XXI wieku, będziemy znowu świadkami wojny w Europie. Zaatakowany został nasz sąsiad, który chciał tak jak my, spokojnie żyć w kraju, który jest wolny. W kraju gdzie tępi się korupcję, który chce u siebie namiastki dobrobytu zachodniej Europy. Pomagamy im teraz, każdy jak potrafi i może. Ale pojawiają się głosy o tym, że będzie to ze szkodą dla nas. Co chwila ktoś pisze, że wsparcie dla Ukrainy i Ukraińców spowoduje w przyszłości inflację, bezrobocie i inne problemy gospodarcze.
@Lokalny_Kacyk: na szczęście wykopkowi eksperci od tez typu: "nic nie róbmy, nie wychylajmy się to Putin nas zostawi" moga sobie co najwyżej pisać swoje głupot w necie, na tym się kończy ich sprawczość.
Taką oto mieliśmy czołówkę wiadomości w wolnej i niezależnej telewizji publicznej 09.05.2013r. z tego co pamiętam wiadomości w tym dniu prowadził Piotr Kraśko. Tak się budowało legendę i strach przed rosyjską armią.
@Roll2: Nie bardzo rozumiem. Mieli w ogóle nie informować o tym co się dzieje w Rosji (tematem pewnie były obchody Dnia Zwycięstwa, w końcu 9 maja) czy raczej zrobić ohydną czołówkę z youtubowego mixu śmiesznych filmów z Rosji z bezzębnymi ruskimi alkoholikami?
Okrąglutki i pachnący mocną wodą kolońską Aleksander Kwaśniewski podpisujący 12 marca 1999 roku akt przystąpienia Polski do NATO. To dzięki jego wrodzonej umiejętności picia wódki i przede wszystkim wiedzy z kim ją pić (m.in. z którymi generałami i którymi politykami) dzisiaj możemy mirkować spokojnie, kiedy w tym samym czasie za naszą wschodnią granicą spadają b---y. Dziękuje Panie Prezydencie.
@zloty_wkret: najlepszy prezydent w historii polski załatwił nam nato i unie europejską tylko dzięki niemu nie jesteśmy drugą ukrainą a nie jak długopis co podpisuje wszystko między innymi dwa miliardy na propagande
Moje wrażenia odnośnie pracy na przejściu granicznym w Krościenku. Pracowałem wczoraj od godz 2 do godzny 15 w ramach wsparcia ze strony OSP. Bardzo szybko moje oczekiwania z tym co zastanę zostały zdmuchnięte jak świeczka. We dwóch przyjmowaliśmy ludzi do tzw poczekalni prowadząc rozmowę próbując wyciągnąć informacje czy ktoś po nich przyjedzie na granicę czy chcą dostać się do ośrodka bądź dalej w kraj nie mając transportu. Wszyscy których obsługiwaliśmy to kobiety
Tak tylko chciałem napisać, że czuję się jakoś tak dziwnie dumny z postawy zwykłych Polaków. W praktycznie każdej miejscowości ludzie sami się organizacją, żeby bezinteresownie pomagać. Przyjmują zupełnie obcych ludzi pod swój dach. Tylko w mojej miejscowości już 10 rodzin przyjęło rodziny uchodźców pod swój dach, kolejne 20 jest w drodze
Masa darów w postaci jedzenia, ubrań, kocy, innych produktów pierwszej potrzeby . Ludzie pomagają masowo sami z siebie . Bez nawoływań polityków, celebrytów czy innych takich . Po prostu chcemy pomóc
Takim właśnie narodem jesteśmy . Nie takim jak nam próbuje się wmówić na każdym kroku
Co ja znalazlem na allegro :-) P-------y Gauloises Caporal bez filtra. Tera takich nie uswiadczysz, no nima szans. To byl chyba francuski plan depopulacji swiata. Jako, ze naleze do wykopowej starszyzny, to we wczesnych #90s palilem juz legalnie, jesli chodzi o ustawowo dopuszczalny wiek do kontaktu z tym bezecenstwem. Po Carmenach i polskich Marlboro, ktore juz wtedy pachnialy sianem (i takoz smakowaly), jakos w 1993 dostrzeglem za szyba lokalnego kiosku
@zeusAmadeusz: Kuźwa, z Biełomorów jak nie zagniotłeś tego pustego ustnika to żar z ostatniego "macha" mógł trafić do płuc. Podobna właściwość miały polskie p-------y pod nazwą "Damskie".
@profumo: gdzieś pod koniec lat 80-ych kupiliśmy je z kumplami w takim małym Peweksie w hotelu Piast w Szczecinie. Znaliśmy tę nazwę ze słuchu i chcieliśmy się przekonać czy faktycznie taki odlot. Efektu nie pamiętam ale do dziś śmiech mnie ogarnia z tego całego "systemu dobrobytu", kiedy nas czterech robiło zrzutkę przy kasie z jakichś zagranicznych groszy a kasjerka skrupulatnie przeliczała to na kalkulatorze. Rozumiecie - paczka gównianych, zagranicznych fajek
Zakonczylisny swoje dzialania, wracamy do bazy. Nasz nocny teren dzialan polozony byl od niej okolo 6km na wschod. Na tym odcinku uczestniczyl pluton skladajacy sie z 4 zastepow - kazdy w obsadzie 5 osobowej + samochód dowodzenia i łącznosci (zdj nr 2).
Dzień 1 godzina 22:45 (czas lokalny 23:45) Podsumowanie dnia pierwszego i działań na miejscu:
Nasze cele na dzień dzisiejszy polegały na zakwaterowaniu w bazie, przyjęciu wozów i sprzętu od swoich kolegów, sprawdzeniu kompletnosci oraz informacji zwiazanych z ewentualnymi usterkami lub brakami. Planowo bylo poswiecenie na to 30-60 minut, lacznie ze zbiciem piony, rozmową i zebraniem wywiadu o informacjach najbardziej nam przydatnych od kolegow ktorzy spedzili tu 2 tygodnie.
Dzisiaj Pan Henryk Chmielewski obchodzi 97 urodziny. Drogi Papciu Chmielu, życzę 200 lat i jeszcze wielu przygód naszego Tytusa. _______________________ Zapraszam wszystkich do odwiedzenia i subskrybowania mojego kanału historycznego na YT ➡️ Andrzej Włusek - Historia poza horyzont
Po 25 latach jeżdżenia Harleyem facet doszedł do wniosku, że zobaczył już kawał świata i uznał, że czas osiąść gdzieś na stałe. Kupił więc kawałek ziemi w Vermont, tak daleko od innych ludzi, jak to tylko możliwe. Z listonoszem widział się raz na tydzień, a po zakupy jeździł raz na miesiąc. Poza tym była tylko natura i on. Po mniej więcej pół roku takiego życia słyszy stukanie do drzwi. Idzie, otwiera i widzi wielkiego, brodatego tubylca. - Cześć - mówi tubylec - Jestem Enoch, twój sąsiad, mieszkający jakieś cztery mile w tamtym kierunku. Za jakieś dwa dni, wieczorem, urządzam małe przyjęcie. Miałbyś ochotę przyjść? - Jasne, po pół roku na tym odludziu, będzie fajnie. Enoch pożegnał się i juz miał iść, ale odwraca się i mówi: - Słuchaj, jesteś tu nowy, więc chyba powinienem cię ostrzec, że będziemy tam ostro pili. - Nie ma problemu, 25 lat jeździłem Harleyem. Myślę, że dam sobie radę.
Dzisiaj usłyszałem informacje, że w niedaleko miejsca mojego zamieszkania, w zamku w Ogrodzieńcu będą nagrywane zdjęcia do wiedźmina. Zatem pojechałem tam ze znajomymi by zobaczyć czy to prawda. Na miejscu kiedy zajechaliśmy okazało się że parkingi są w całości wynajęte na wyłączność na kilka dni, następnie gdy szliśmy w stronę zamku wszędzie było mnóstwo ludzi z ekipy filmowej, nawet jeden zaczepił nas z zapytaniem o coś mówiąc że jest tutaj na 2 dni kręcić zdjęcia, a po drodze do zamku było mnóstwo ciężarówek i niektóre wyspecjalizowane z agregatami prądotwórczymi. Gdy przyszliśmy pod zamek okazało się że jest zamknięty dla zwiedzających do czwartku (Stał ochroniarz, który nam to powiedział, ale obok niego była otwarta brama na zewnętrzny dziedziniec i wolno poruszała się ekipa filmująca). Oczywiście teren wokół zamku nie jest, i spokojnie można chodzić wokół murów. Co jakiś czas są jakieś dziury i okiennice w murach przez które można patrzeć na zewnętrzny dziedziniec i było widać ludzi z ekipy filmowej kręcących się po nim i wchodzących do środka zamku. Na zewnątrz zamku widać pęki kabli przeciągniętych od okna do okna co wskazuje że zdjęcia będą kręcone wewnątrz zamku. Zapytałem się ochroniarza czy będzie tu kręcony jakiś serial/film i odpowiedział że tak, ale gdy spytałem czy wiedźmin to odpowiedział że nic nie wie i nic mu nie wiadomo po czym uciął rozmowę. W drodze powrotnej, zaraz pod bramą na zewnętrzny dziedziniec stał samochód z kartką za przednią szybą, na której pisało "WW" i pod tym EKIPA FILMUJĄCA.
W drodze powrotnej, zaraz pod bramą na zewnętrzny dziedziniec stał samochód z kartką za przednią szybą, na której pisało "WW" i pod tym EKIPA FILMUJĄCA.
@Spajkodron3000: Rozwiniesz? XD Masz nadzieje że to nieprawda bo? Nie podoba ci się pomysł wykorzystania w serialu bardzo ładnych ruin i to w Polsce? Czy z czym masz problem ? XD
Pracuję przy obsłudze klienta u jednego z największych operatorów internetowo/kablowych, tak, jak chcecie obniżyć abonament to dzwonicie właśnie do mnie xd.
Dzisiejszego dnia dzwoni pewna starsza Pani ponieważ chce wyrzucić zbędne pakiety ze swojej umowy i obniżyć abonament. Patrzę na umowę, mówię luzik, nie ma problemu. Rozmawiam z nią co chce zostawić a co nie, w międzyczasie dowiedziałem się że mąż, na którego jest umowa, lubi sport.
Mireczki, sprawa jest dosyć poważna. Nigdy nie prosiłem tutaj o pomoc lecz teraz muszę.
Za 2 tygodnie mam operację, dosyć poważną. Będzie to plastyka całego biodra łącznie z wstawianą endoprotezą. Mam 24 lata i jestem 7 lat po wypadku ze złamaniem panewki biodra z następstwami w postaci uszkodzonego nerwa kulszowego i kilkoma innymi, przez które po owej operacji będę przez całkiem spory czas unieruchomiony. Tu pojawia się problem, bo będę też bez pracy za czym idzie brak zarobków.
Tutaj pojawia się moje pytanie, czy ktoś z Was wie jak mógłbym podjąć się jakiejś pracy zdalnej zza komputera? Z rzeczy jakie potrafię to obróbka zdjęć - Photoshop oraz obróbka Video czym zajmowałem się do tej pory przez 5 lat (Premiere Pro). Oczywiście poza tym bardzo dobra znajomość środowiska komputerowego. Nie znakomita, bo programowanie i znajomość linuxa odpadają.
#ukraina #wojna #rosja
źródło: comment_1647642677HFbN458dovtSHq3nTiCBvg.jpg
Pobierzźródło: comment_16476432714HKlHripppS8sUVonTaXNh.jpg
Pobierz