Mirki, gdzie w #warszawa można najszybciej oddać #krew. Wiem, że czwartki i poniedziałki to masakra wszędzie, ale gdzie podjechać np. we wtorek, środę czy piątek tak aby nie spędzić 3h. Dzisiaj na Wołoskiej było mało osób, a mimo to strasznie długo im to schodziło. W szczególności interesuje mnie Międzylesie, ale na Saską i szpital Bielański też jestem otwarta. Podejrzewam, że na Nowogrodzkiej też jest masakra jeśli chodzi

panthererose










