Przecietne gospodarstwo domowe wydaje £36,875 na council tax, £30,555 na rachunki za gaz, £30,472 na prąd, £21,819 na wodę, i £18,226 na TV, telefon i internet.
@D3m0sth3n35: nie wiem co chciałeś pokazać. wydźwięk artykułu jest taki, że brytole po prostu nie patrzą ile wydają. czyli dobrze im się żyje bo mają to głęboko w dupie. Mogliby zaoszczędzić od cholery kasy ale im się zwyczajnie nie chce. nic tylko się przeprowadzać :)
#emigracja etap 2. W #uk rząd chce pocisnąć emigrantom więc dziś odebrałem premię i s--------m z tego durnego kraju. za dużo tu lewactwa, muslimów, pakoli, grubych angielek i siedzących na benefitach ciołków. Jedyne za czym będę tęsknił to #yorkshirewykopparty i to śmieszne gadanie w #yorkshire. Bilet w 1 stronę kupiony, może mnie nie zeżre jakaś cholera tam na miejscu :)
#mirkohouse ma swój własny bar:) Będzie jak znalazł na #yorkshirewykopparty :) Swoją drogą już wiem czemu tak #yorkshire w #uk z pijaństwa słynie, że aż koleś w Doncaster dostał zasiłek na chlanie :)
wybieracie się na #emigracja i jesteście ciekawi kim są wasi sąsiedzi w #yorkshire #uk :) ? Zastanawiacie się czy @sorek faktycznie sprzedaje nerki :)? Channel 4 puszcza serię o brytyjskich menelach pobierających benefity i oto w premierowym odcinku 2 sezonu znalazło się Goldthorpe, czyli miasteczko w którym mieszkam :). Po obejrzeniu mogę stwierdzić jedno - tak tendencyjnego steku bzdur dawno nie oglądałem i brytyjskie "dokumenty"
@StraznikOgniskaDomowego: generalnie na całe Goldthorpe są takie 2 może 3 patologiczne ulice gdzie bym się nie zapuszczał po zmroku. I ofc pełno tam patologii wszelkiej maści - starsi ludzie co potracili pracę w kopalniach i nie potrafią się pozbierać plus ich dzieci, które od rodziców nauczyły się tylko tego jak brać benefity. Ale mówienie o tym, że całe Goldthorpe tak wygląda to gruba przesada. Całą tą patologię można sobie obejrzeć
Po tym wpisie, którego tematem były kulki mocy naszło mnie żeby w końcu tego cudu kulinarnego spróbować - w końcu skoro wg wioskowych plotek spożywają to wszyscy Janusze na #emigracja w #uk musi to być zajebiste ( ͡°͜ʖ͡°) . A zatem, nabyłem drogą kupna puszkę tegoż specyfiku ( płacąc oszałamiające 36p) i teraz spożywam delektując się smakiem tablicy mendelejewa z przyległościami i
@kendziu666: ASDA = Walmart :) Imho we wszystkich marketach jest w zasadzie ten sam syf, co najwyżej w innym opakowaniu. jak mawiają pracownicy freshpacka - jedna linia, tylko etykietki inne :) @Hipokryta: jak obserwuje brytoli z którymi mieszkam - im jest zajedno co jedza byle się szybko dało przygotować. jak zajmuję kuchnie w celu ugotowania czegoś to zawsze się te mordy zlezą żeby popatrzeć jak na maga wykonującego
@lsh: technicznie teledysk jest zajebiście wykonany, jest klimat, eldo ma bardzo fajne teksty. Lubię go. Szkoda, że cały czas się za nim ciągnie ten nieszczęsny "freestyle".
@chilling: o tak :) @erb_: na szczęście za mało jestem w temacie żebym się przejmował, że się za kimś coś ciągnie :). a popisy słowne Eldo również lubię :)
Drogie wykopki! Tak jak obiecałem, tak zrobiłem. Dzisiaj będę odpowiadał na pytania ludzi. Najpierw opiszę swoją historię, potem zrobie FAQ i będziecie mogli przechodzić do pytań. Wieczór, gdy AMA już troche ucichnie zapraszam do przemyślenia sobie wszystkiego, przeczytania i zadawania pytań na PW.
@Leniwiec1: górki są, całkiem sporo. trasy rowerowe również. ogólnie rowerkiem śmiga się całkiem przyjemnie, można pozwiedzać, wpaść przypadkiem na pole golfowe albo jakiś stary dworek czy inny cmentarz :). Ogólnie kierowcy są przyjaźni rowerzystom, poza ciulami prowadzącymi autobusy. te świete krowy już mało mnie 2 razy nie przejechały. Oprócz tego niektóre firmy mają "cycle to work scheme" pozwalający kupić rower od 25 do 40% taniej wraz z wyposażeniem :)
@wertwig: agencja jak agencja. mi tam płacili na czas, o swoje jak trzeba też się wykłóciłem. zasady maja do bólu proste - nie o---------z sie to masz robotę, jak się o---------z - roboty brak :). w biurze asosa paru nieogarów niestety jest i trzeba im czasem tłumaczyć jak dziecku jaki ma się problem, ale tak po prawdzie po 4 miesiącach jakie dla nich przepracowałem nie mam za bardzo na co
@wertwig: z tą ich pomocą w załatwianiu spraw to nie wiem. Ja ogarniałem mieszkanie samemu ( NIN i konto w banku mam od 9 lat więc mi te sprawy odpadły) przez spareroom jeszcze z polski - generalnie jeśli takie coś planujesz to wujek google jest bardzo pomocny :)
@ugly0ne: @sorek nie sprowadza do pracy - poczytaj co napisał. pomaga ogarnąć się na miejscu i pobiera za to opłatę. nikogo do przyjazdu i podjęcia gównopracy nie zmusza, ale ja myślę, że najlepsze w tym co robi to fakt, że dzięki niemu parę osób zdobedzie się na odwage i zrobi jakiś krok ku swojej własnej lepszej przyszłości. Ja akurat wyjechałem sam, sorka poznałem już na miejscu i to na
@mis-uszatek-7334: To określenie z tym charity to sorkowi wymyślił inny mirek i to w formie żartu - więc raczej nie sorkowi by się dostało a jemu za wprowadzanie ludzi w błąd. poza tym jest jeszcze dodatek ltd -czyli, że to spółka, a jak wiadomo spółki działalnością charytatywną się nie zajmują. a co do Transline jeszcze - już to pisałem w jakimś innym komentarzu - agencja jak agencja. nie lepsza i
@FantaZy: ja zacząłem w gównopracy, czyli asosie - za 6,77, co dawało jakieś 240 f tygodniowo ( transline wali w c---a rząd na podatkach, czego beneficjentami są też ich pracownicy - dostają jakieś ochłapy z travel & food expenses scheme", czy jak się to tam nazywa (takie dodatkowe 5f + niższa opłata za NIN). Przez co najmniej pierwsze 3 miesiące nie płacisz też podatku - taki bonus. Pokój wynająłem sam
@lsh: za ciekawy ładunek miałeś. Rozłóż sobie ładunek i lataj na raty albo wyskiluj Deep Space Transport (DST), który może latać z cloakiem i nikt nie może podejrzeć co przewozisz ;)
@lsh: Jak coś to mam do sprzedania specjalne filtry oszczędzające prąd, bardzo dyskretne wyglądają jak zwykła przejściówka ale ta drobna inwestycja £699 zwróci się po pół roku.
„Import marynarski” znany był powszechnie w latach PRL. To zjawisko emanowało powiewem wielkiego świata, tajemniczością i zaradności, choć teoretycznie dużo było w tym spraw sprzecznych z ówczesnym prawem.
Jeśli jesteś internautą, który ma również dostęp do telewizji, najprawdopodobniej częściej oglądasz YouTube, niż jakikolwiek kanał telewizyjny. Według najnowszych badań, w Polsce Internet staje się podstawowym medium. Czy to ostateczne...
Po 8 miesiącach w #uk na #emigracja pora odwiedzić Polskę :) jadę na krótko, bo zaledwie tydzień, plan mam napięty do granic możliwości, a jak zamknę oczy to pod powiekami mam obraz tego pysznego polskiego jedzenia, którym będę uzupełniał zapasy tłuszczu na zimę ( i kilka kolejnych zim).
BO POLSKIE JEDZENIE JEST KRÓLEM ŻARCIA TAK JAK LEW JEST KRÓL DŻUNGLI :)
@lsh: no ja ryb np. W ogóle nie jadam - wędliny to racja są polskie lepsze ale też są dostępne bez problemu wszędzie :) Lidl, asda - polskie sklepy. Co do pomidorów wszystkie są czy do polski czy tutaj sprowadzane ze szklarni z Hiszpanii. Wiadome jest ze te pomidory ze szklarni z ryneczku od pani Zosi są lepsze :) ale to tylko w sezonie.