-Dalej Harry, zrób to - jęknął jasnowłosy chłopak wypinając się. Harry nie mógł uwierzyć, w to co robił. Po latach sporów i wzajemnej nienawiści, realizowała się jego największa fantazja. Obydwaj dyszeli ciężko w dusznym wnętrzu ogromnej dębowej szafy, znajdującej się w Pokoju Życzeń. Mimo obustronnej chęci, musieli się dobrze ukryć. -LUBRICANTO - szepnął Harry celując w odbyt Malfoya. Zamknął oczy i powoli wszedł w anus swojego największego wroga. Czuł się jakby wciągał go wir ekstazy,
Mircy, prowadzę firmę i jakoś ponad 2 lata temu jak zaczął się covid, musiałem przeprowadzic spore cięcia. Konkurencja, ktora sobie lepiej w tym czasie radziła, podebrała nam kilku pracowników płacąc więcej. Wraz ze wspólnikiem przekonalismy jednak większość starej załogi do pozostania z obietnicą wielkich podwyżek na koniec roku.
No i generalnie tak ich wozimy od półtora roku nie dając nic XD covid srovid, zrobiliśmy reorganizacje biznesu, weszliśmy jeszcze w jedną branże i generalnie
@labla: No i dobrze. Skoro sie zgadzaja to najwidoczniej im pasuje. A nie myslales dolozyc im obowiazkow? Wiesz, w imie swietlanej przyszlosci i przyszlej podwyzki?