Jakim procesom jest podawana taka herbata, że ma rok ważności a nie na żadnych konserwantów? Ja robię sobie w domu cold brew i na drugi dzień już się robi taka sfermentowana, max na trzeci. Albo znacie jakiś konserwant, który mogę w sklepie kupić, żeby chociaż z tydzień dało się pić?
Nie chcę mi się codziennie robić, zwłaszcza że cold brew trzeba długo moczyć. Chciałbym mieć swoją własną domowa herbatę popakowaną na zapas
Tak się ostatnio zastanawiałem, bo z jednej strony raczej popieram społeczne inicjatywy odnośnie patologicznego parkowania i jeżdżenia po chodnikach ale pod jednym z filmów konfitury czytałem komentarz o tym, że tacy szeryfowie nie są od robienia samosądów no i trochę mi dało to zagwozdkę.
Dlaczego takie samoistne wymierzanie kar za łamanie norm trzymając się na granicy prawa jest przez wielu pochwalane a szeryfowie drogowi, którzy jakby nie spojrzeć działają na tej samej
@krucjan: ale Ty uważasz, że to Konfitura jest szeryfem, bo np. stoi na chodniku i nie pozwala, żeby samochód po nim jechał? I że to jest samoistne wymierzanie prawa? Pytam, bo do końca tego nie rozumiem z Twojej wypowiedzi.
@krucjan: droga dla pieszych jak sama nazwa wskazuje jest drogą dla pieszych. Pieszy może tam chodzić i stać. To, że po niej jeździ jakiś samochód to jego problem, a nie pieszego. I to, że kierowca samochodu trafił na pieszego oznacza, że to właśnie ten kierowca jest szeryfem bo próbuje stanowić "swoje prawo", według którego on sobie ustala, że skoro chce zaparkować na drodze dla pieszych czy gdzieś, gdzie dojedzie tą
@slimek16 @wcaleniepchamsiewmultikonto: a jak to zbadać? Nie wiadomo jaka przyczyna ani od kiedy. Mam blok 2 stopnia mobitz 2, wyszło przy badaniu holterem które zlecił mi lekarz jak się zglosilem, że kłucia serca czuję. Takie klucia z mniejszą lub większą intensywnością miewałem od zawsze, już to kilka razy zgłaszałem dużo wcześniej rodzinnemu, miałem parę razy ekg robione, prześwietlenia jakieś mówili, że wszystko ok. Jak miałem parę lat pamiętam że
Otóż ubezpieczyciel przyznał, że korzenie były zgnite, natomiast drzewo nie było przeznaczone do wycinki oraz jego stan nie wskazywał na to co jest w środku w związku z tym miałem pecha i nara.
Skontaktowałem się jeszcze z dendrologiem sądowym zajmującym się takimi rzeczami zawodowo i on stwierdził, że szanse coś ugrać to 60/40 i zajmie to 2-3 lata biegania po sądach.
Odnośnie sytuacji z drzewem atakującym moją taryfę:
Na miejscu policja powiedziała mi, że muszę odebrać notatkę z interwencji na komisariacie. Po zdarzeniu dzwoniłem do zachodniopomorskiego centrum odszkodowań czy zajmują się czymś takim, powiedzieli mi, że nie, doradzili, że w notatce policyjnej powinienem mieć wszystkie informacje kto jest odpowiedzialny
@krucjan: przerzuć sprawę do jakiegoś EuCO czy jak to się tam nazywają ci od uzyskiwania odszkodowań. Przecież odszkodowanie Ci się należy jak psu buda - po to jest ubezpieczenie OC, które z założenia ma pokrywać szkody niezamierzone przez ubezpieczonego. To czy drzewo było przeznaczone do wycinki czy też nie wykazywało uszkodzeń, to temat, który Ciebie nawet nie powinien interesować, bo to wątek do ewentualnego regresu, jeśli ubezpieczyciel wykaże, że ubezpieczony
Byłem w tym nowym kababie pod lydlem na przyjaciół. Ceny dosyć wysokie bo najtańsze pozycję 32, większe po 45 zł. Zamówiłem labasz z sosem egzotycznym i tropikalnym. Zamiast frytek wziąłem sobie ryż. Generalnie porcja ogromna, nawet jak za 32 zł to jest bardzo dobrze ale nie wiem czy każdy tak dostaje bo na bank mnie kojarzyli. Kebaby robił ten turas z instagrama z ramila, ja tam ich oznaczałem i nagrywałem film jak
@Quassar: słyszałem, że w biedronce ponoć nawet brudne podłogi są sprytną zagrywka marketingową, kafle i stan ich czystości są specjalnie takie, żeby kojarzyły się tanio, bo jak jest piękna i błyszcząca podłoga to ludziom podświadomie kojarzy się z luksusem i wysokimi cenami xD Wydaje mi się, że coś w tym może być, bo w każdej biedronce ta podłoga jest w podobnym stopniu zasufiona z jakimiś śladami po paleciakach jak na
Chciałem kupić 100 sztuk, po 50 w lidlu i biedronce. Kartony po 12 więc 4 kartony 48 sztuk i miałem w planach dobrać 2 osobno, ale wtedy jeden kosztuje 1,29 a karton w promocji wychodzi 60 gr xD
Czyli dobrać karton było 4x taniej niż dwa pączki osobno xD
W związku z tym wyszło sztuk 108. Plan - zjeść w 3 dni ale po cichu liczę, że uda się w 2 😇
@krucjan: Tłusta to ta furka co kupiłeś jest, skórę na kanapie widzę, kolega się nie pochwalił, że hajs z ubezpieczenia dostał i ma nowe auto ( ͡°͜ʖ͡°)
Ja robię sobie w domu cold brew i na drugi dzień już się robi taka sfermentowana, max na trzeci.
Albo znacie jakiś konserwant, który mogę w sklepie kupić, żeby chociaż z tydzień dało się pić?
Nie chcę mi się codziennie robić, zwłaszcza że cold brew trzeba długo moczyć. Chciałbym mieć swoją własną domowa herbatę popakowaną na zapas
źródło: IMG_20260311_180942
Pobierz