Wpis z mikrobloga

Byłem w tym nowym kababie pod lydlem na przyjaciół.
Ceny dosyć wysokie bo najtańsze pozycję 32, większe po 45 zł. Zamówiłem labasz z sosem egzotycznym i tropikalnym. Zamiast frytek wziąłem sobie ryż. Generalnie porcja ogromna, nawet jak za 32 zł to jest bardzo dobrze ale nie wiem czy każdy tak dostaje bo na bank mnie kojarzyli. Kebaby robił ten turas z instagrama z ramila, ja tam ich oznaczałem i nagrywałem film jak jadłem turecką torpedę, turas mi komentował także na bank ogladał i na musiał mnie kojarzyć, dał mi mięso osobno na spróbowanie dzisiaj, ogólnie był bardzo miły i sympatyczny. Zdaje się, że jest taki na codzień ale czy dla każdego jest hojny to tego nie wiem. Choć z drugiej strony dużą objętość zrobił ryż, który drogi nie jest, więc może tak daje.

Generalnie to ramil 2.0, mięso to samo, sosu te same, egzotyczny to był sos malinowy z ramila, tropikalny to mango. Dla mnie to smakuje, mięso bardzo dobre, sosiki dobre. Turas mówi, że teraz to jest jego bo wcześniej w ramilu pracował i nie odpowiadał za niego, narzekał, że jakość bardzo spadła i dlatego upadł a teraz on sobie prowadzi i wszystkiego pilnuje. Mówił, że sosu to jego receptury były i to samo teraz robi ale dla siebie, jest to co iw ramilu było w tym sos pomidorowy na ciepło.

Dla mnie całkiem spoko kabab, choć ceny jednak straszą.

#kebab #szczecin #jedzzkrucjanem
krucjan - Byłem w tym nowym kababie pod lydlem na przyjaciół. 
Ceny dosyć wysokie bo ...

źródło: IMG_20260219_184036

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach