To nie jest tak, że ludzie nie obrażają osób starszych czy inwalidów bo czują do nich szczególną empatię a do przegrywów czy osób otyłych nie. Ten mechanizm wynika bardziej z "ram przyzwolenia społecznego". Chodzi o to, że jak obrażasz grubego no to większość ludzi machnie ręką z obojętnością, a jak powiesz, że żartowałeś bądź chciałeś zmotywować taką osobę do zmian to jeszcze Cię poklepią. Sytuacja zmienia się o 180 stopni gdy wyjdzie
Na potwierdzenie twojej tezy wykazałbym nawet to, że zobacz, jak już wobec osób z niepełnosprawnościami, z oszpeceniami,z chorobami paraliżującymi ludzie zachowują się w internecie. W internecie te "ramy przyzwolenia społecznego" są o wiele szersze, więcej wybaczają, przez (pseudo)anonimowość ludzie potrafią już się nie powstrzymywać w najeżdżaniu na tego typu osoby, jest nawet jakiś polak, który ma tiktoka (nie mam tiktoka, ale na twitterze latał jego profil), opiera
Baby maja obsesje na punkcie konsumpcjonizmu przecietnemu chłopowi by wystarczyla kawalerka gdzie miał by gdzie spac, materac, komputer i ławka do wyciskania #przegryw #blackpill
Kobieta ma być karna, zdyscyplinowana i posłuszna mężczyźnie. Nie obchodzą mnie jej poglądy, obchodzi mnie czy ugotowała wołowinę i posprzątała dom. Nie obchodzi mnie jakie ma zainteresowania czy hobby, obchodzi mnie czy urodzi i odchowa trójkę synów. Jej głównym i jedynym zadaniem jest służenie samcowi i rodzenie dzieci. Jest to pogląd od wieków głoszony przez Kościół Katolicki, oparty i ugruntowany na fundamencie Listów Pawłowych i Ewangelii. #blackpill #bekazrozowychpaskow
Plusuj, jeśli szanujesz JEDYNEGO polityka z ostatnich wyborów, który konsekwentnie nie przekazał swojego poparcia po pierwszej turze nikomu z PO-PiSu, w odróżnieniu od tych „antysystemowych” prawicowych pipek, które w drugiej turze wszystkie zrobiły zbiorowy rimming Nawrockiemu (żeby zaklepać sobie stołki, hajs i ułaskawienie przed pierdlem).
@nietak7: Jestem prawicowcem, ale dałem plusa, bo rzeczywiście Zandberg nikomu nie lizał d--y, a tutaj nawet wielki antysystemowiec Grzesiu lizał+wspaniali konfiarze mentzena, którzy opierali cały swój ruch na obaleniu POPISU a potem nie wykluczają koalicji XD
ostatnio zrozumiałem czemu dla kobiet zawód lekarza jest tak atrakcyjny, nie że chodzi o jakieś bzdety typu "ratowanie życia" i inne bajeczki dla kukoldów. po prostu lekarze to najbardziej bezwzględna i pozbawiona empatii grupa zawodowa, która jest w stanie wyciągnąć ostatniego grosza od umierającej osoby. kobiety uwielbiają taki chłód emocjonalny i nazywają to tylko "zaradnością życiową" taki inżynier czy ekonomista to dla dla nich ciepłe kluchy bez ambicji życiowych #przegryw
Kiedy się tak czyta ten tag to niby wiele rzeczy wydaje się mieć sens. Co chwilę pojawiają się powyciągane z każdego zakamarka internetu pojedyncze przykłady i zdjęcia potwierdzające mityczny blackpill. I sam czytając to co tutaj się wypisuje skłonny byłbym dać temu wiarę, ale wystarczy że wyjdę gdzieś w miejsce z dużą ilością ludzi i cała ta prawda objawiona pryska. Dziś parę godzin spędziłem w galerii
@Angi_Angel: Ja się zastanawiam, czy redpillaki/normiki nie potrafią wejść na wyższy poziom analizy niż "JA WIDZIAŁEM WIĘC TAK JEST"? Czasami faktycznie empiryczna obserwacja wystarczy do wyciągnięcia wniosków, a czasami trzeba użyć trochę szarych komórek, żeby zobaczyć przyczynę danego zjawiska.
Bo prawdą jest, że, szczególnie w Polsce, nie aż tak mało brzydkich chłopów potrafi mieć typiarę 1-3+ wyżej w skali 1 na 10 (chociaż też pod uwagę trzeba brać makijaż). Tylko problem
@Geralt678: Ogólnie to może tak trochę nie na temat główny, ale bawi mnie zawsze baba prawnik, bo o ile trzeba tryhardować na studiach i aplikacji naprawdę mocno i materiał jest trudny, to one myślą, że są inteligentne, gdzie czemu nagle nie ma wysypu bab na politechnikach, inżynierkach itp?
Bo tam siedzeniem na dupsku i wkuwaniem nic nie zdziałasz, jak nie masz przekroczonej pewnej bariery iq xd Inteligentni to są ludzie
Czy spotkaliście kiedyś blackpillowca, który pisałby że chce mieć talent muzyczny? Być wybitnym aktorem? Naukowcem? Mieć TALENT do czegokolwiek, który zapewni mu uznanie, szacunek i koniec końców - zmaksymalizuje szanse na dobry związek i dobre życie? Ja nigdy, oni zawsze chcą mieć ładną morde i kwadratową szczęke. I tyle. Fokus na wygląd, aby zainteresować samice z najniższego tieru, która też ma tylko fokus na wygląd.
@thorgoth: Jak będziesz profesorem matematyki z brzydką mordą, to nie wejdziesz w dobry związek-albo weźmiesz brzydką babę, albo zostaniesz cuckiem/betabankomatem/pokocha Cię za osiągnięcia (czyli nie pożąda Cię REALNIE).
Ostatnio miałem rozkminę, że najbardziej ze wszystkich grup, które stawiają jakiekolwiek tezy na temat rynku matrymonialnego i które najbardziej mnie żenują, denerwują i wywołują obrzydzenie (realne) to redpillowcy i długo, długo nikt. Dlaczego? Dla mnie redpill powinien mieć synonim w postaci cuckpilla, dosłownie redpillowcy sami stawiają się w roli betabankomatów (trzega mieć kasę, żeby mieć kobietę!!) a przy tym mają element bluepillowy (trzymaj ramę, MUSISZ TRZYMAĆ RAMĘ, TRIADA MROCZNYCH
@notYetLost: "Obydwie piguły powyżej nie dają żadnych rozwiązań, a jedynie racjonalizują dlaczego się przegrywa - u bluepillowców jest to racjonalizowanie słabym charakterem, a u blackpillowców wyglądem." No ja jednak tutaj muszę dodać, blackpill wg. mnie to nie racjonalizacja tylko zbiór faktów, które istnieją pomimo tego, czy ktoś w nie wierzy.
Z całą resztą się zgadzam, szczególnie jak dobrze uwypukliłeś, że z perspektywy ogarniętej osoby w sumie to nawet jak ktoś
@ziomik: Naturalna pewność siebie=wyglądasz jak Pattinson, wchodzisz do pokoju i z automatu ludzie Cię traktują jak ogarniętego półboga bo masz ogromny wzrost a przede wszystkim szczękę ogromnego chada.
A z kołczami bardzo trafny argument, prawda jest taka, że 99% tych guru redpillowych boi się blackpilla bardziej niż feminizmu, bo redpillowiec w młodym wieku raczej nie przejdzie nigdy na feminizm, a jakiś niewielki potencjał jest, żeby przeszedł na blackpill, czyli potencjalna
@gazowamychlebLPU: Studiuję prawo, żeby być wybitnym, to faktycznie trzeba mieć wysokie iq (mówimy tu o adwokacie), ale żeby skończyć studia i mieć papierkową pracę, a nawet i żeby skończyć aplikację, to trzeba mieć iq w normie-a studia to nawet będąc szczerym można i mieć poniżej przeciętnej iq, jeżeli albo będzie ogromny tryhard, albo pójdziesz na wsb.
No ale idiota żyje tym, co mu mamusia i tatuś nagadali, że prawo nie
@Turboincel: XD No mając takie nastawienie do życia to magika walniesz za 10 lat i to z własnej winy.
Blackpill jest w 100% prawdziwy, natomiast baba do szczęśliwego życia nie jest potrzebna. Jest ogrom większych tragedii niż nieposiadanie kobiety, a ponadto samo życie oferuje jakieś pierdyliard innych obszarów do eksploracji i człowiek podekscytowany życiem nie będzie miał psychy zrytej przez brak baby, oczywiście ja nie mówię o graniu w gierki
Jak się nie ma samoświadomości w życiu, to potem można się nieźle przejechać. On nie prosi o radę życiową, czy dążyć do jakiegoś marzenia zawodowego mimo niepowodzeń, czy co poprawić na siłowni, tylko chce znaleźć kobietę będąc 4/10 (czyli z automatu przegrana sytuacja, to tak jakby z 90 iq chciałbyś zostać profesorem matematyki xd).
Myślę, że 95% facetów w związkach nie ma pojęcia o tym jak poderwać obcą kobietę na ulicy. Po prostu w szkole średniej poznali jakąś Marzenkę za którą latali aż tak się zgodziła i teraz będą wam udzielać rad xDDDDD
@Polnischefuhrer: 95% z nich też żyje w takich związkach i w takich dynamikach relacji, że szczerze ich rady mogą przyczynić się tylko do stania się beciakiem/cuckiem jak oni xd
Pomijając dynamiczność, wygląd (w tym wzrost, sylwetkę), to uważacie że status, pieniądze, czy ogólnie życiowe ogarnięcie są ważnym dodatkiem na rynku matrymonialnym? Wiem, że niekiedy są one w stanie zastąpić całkowicie dwie pierwsze cechy, bo są kobiety, które szukają tylko stabilizacji. Nie mniej, czy na przykład w przypadku podrywu, czy
@LadnyChlopczyk: Kobieta, która szuka stabilizacji nie jest z partnerem z tego względu, że się w nim zakochała, tylko jest z beciakiem, który służy jej do uzyskania statusu oraz luksusowego życia. Taki związek ma sens kiedy bogaty chłop jest świadomy, że baba jest z nim tylko dla kasy, wie, że nie ma tam miłości i związek będzie trwał max 2 lata (poruchać a potem kopnąć w dupę). W innym przypadku trzeba
@jannlkkk: Bardzo mądra wypowiedź, tym bardziej, że przypomnę, jak konfiarzyki dla beki rozpuściły plotę o równouprawnieniu mężczyzn i kobiet (żeby dać równe prawa również mężczyznom) i Berkowicz z Mentzenem oczywiście dalej popierają nierówności w prawie między kobietami a mężczyznami XD Nie popieram ani partii lewicowych, centrowych ani prawicowych (chociaż mam poglądy głównie prawicowe), ale te ostatnie kreują się na te, w których to mężczyzna zyska na ich wyborze, a reality
@Morritz: W sumie to może wyglądać (nie wiem, czy matematycznie jest to spójne), że po prostu w swojej grupie rówieśniczej (strzelam, że masz wiek w przedziale 20-30) łatwiej trafić na zajętą kobietę niż mężczyznę, bo też przykładowo do kobiety mającej 20 lat może potencjalnie startować z sukcesem typy od 20 do 30 roku życia (z naciskiem na 20-25), podczas gdy mężczyzna 20 letni rozchwytywany potencjalnie przez kobiety w przedziale wieku
Chodzi o to, że jak obrażasz grubego no to większość ludzi machnie ręką z obojętnością, a jak powiesz, że żartowałeś bądź chciałeś zmotywować taką osobę do zmian to jeszcze Cię poklepią. Sytuacja zmienia się o 180 stopni gdy wyjdzie
Na potwierdzenie twojej tezy wykazałbym nawet to, że zobacz, jak już wobec osób z niepełnosprawnościami, z oszpeceniami,z chorobami paraliżującymi ludzie zachowują się w internecie. W internecie te "ramy przyzwolenia społecznego" są o wiele szersze, więcej wybaczają, przez (pseudo)anonimowość ludzie potrafią już się nie powstrzymywać w najeżdżaniu na tego typu osoby, jest nawet jakiś polak, który ma tiktoka (nie mam tiktoka, ale na twitterze latał jego profil), opiera