TianFun Tea w Warszawie: Praca po 13h, poparzenia i przeterminowane produkty.

- Kiedy przychodził sanepid, kazano innym dziewczynom chować płyty gazowe do czarnych worków i dobrze ukrywać przed kontrolerką. Wszędzie był kurz. Podłoga mokra, brudna i śliska, a po blatach, gdzie robiło się bobę, chodziły mrówki - wspomina Lina, była pracownica sieci TianFun Tea....
z- 89
- #



















Nie wierzę w takie teksty już, widzę że na rynku brakuje wręcz pracowników więc nikt by nie został w takiej pracy jak spokojnie może zmienić na inną