Właśnie dotarła informacja do mojej pracy, że zwolniony dyscyplinarnie dwa lata kolega za rzekome molestowanie koleżanki jest niewinny. Koleżanka z borderem pomówiła go, bo nie zwracał na nią uwagi. Dostał zwolnienie, ona sama odeszła po pół roku. Sąd przez prawie 2 lata badał sprawę i w poniedziałek ogłosił wyrok całkowicie korzystny dla niego. Pracodawca (korpo) trzęsie gaciami bo wpłynął pozew cywilny od prawnika kolegi, poza żądaniem zadośćuczynienia finansowego jest pijarowo bolesne żądanie
@kankes: Na jednej imprezie firmowej w dawnej pracy dobierały się do mnie dwie mężatki z dziećmi. Odmówiłem, bo obcych bab nie ruszam. Kilka dni po tym w ramach zemsty zaczęły mnie obmawiać i rzucać jakieś fałszywe oskarżenia. Na szczęście byłem zbyt cenny dla firmy, więc one dostały karę.
Kilka razy pisałem już o przypadku kierowcy autobusu szkolnego z mojej rodzinnej miejscowości. Pewna nastolatka, prawdopodobnie zmagająca się z poważnymi problemami psychicznymi (albo po prostu szukająca atencji), fałszywie oskarżyła go o molestowanie. Kierowca został natychmiast zwolniony przez samego starostę (PKS polegał pod powiat), a jeszcze tego samego wieczoru wybito mu okna w domu. Dopiero gdy inne dzieci zeznały na policji, że dziewczyna ma wybujałą fantazję, a funkcjonariusze mocniej ją przycisnęli,
Żyjemy w symulacji, ale ten kto steruje tą symulacją to p--------c. Ja jak grałem w simsy to chciałem dla nich zawsze dobrze, a nie żeby pracowali po 12 godzin w fabryce smrodu za najniższą krajową #przegryw
źródło: CC237E19-A554-4CA2-B057-D36F20CF85E7
Pobierz@MrCreosote: gdybyś się ukrywał od 80 lat to myślisz, że brałbyś alko z innego miejsca niż ruska meta?