Moja mama, z którą jestem bardzo związana, miała tomografię jamy brzusznej ze względu na problemy z pęcherzem. Pęcherz i nerki wyszly okej, jednak znaleziono inne „zmiany” na trzustce, jelitach - zupełnie przypadkiem, są malutkie, nie dają żadnych objawów (póki co). Zalecona dalszą diagnostyka. Mama jeszcze nie wie, nie widziała wyników. Jak jej to powiedzieć przed świętami? A może czekać na czas po świętach? Jestem szczerze mówiąc zdruzgotana, bo w głowie mam najczarniejsze

katienca

























