@lubie-sernik nic się nie układa w moim życiu, jest wręcz coraz gorzej, głównie przez sytuację na które nie mam wpływu. Nic dobrego mnie nie spotyka, nie mam już siły ani chęci.
@Satan_Was_a_Babyboomer nie zaprzeczyłaś, hah. Słabe miejsce na szukanie atencji o 2 nocy w tygodniu. Zapewne siedzi tu może z 5 osób. W sumie nawet miłoby było z kimś popisać o głupotach, może bym się nie zadręczała w pracy myślami. :)
@qwerty0612 w moim otoczeniu sporo osób dużo tego pije. Jeden nawet z chorym sercem n------a po pare, gdy nikt z rodziny go nie widzi. Ciekawe do kiedy.
@tojestmultikonto łuskanego nie chcę, lubię sama łupać. Z kaufa kocham słonecznik turecki, ten z przyprawami ze słopolu. Przebił uwielbiany wcześniej sonpex. (。◕‿‿◕。)
Od wielu lat mam swoją pasję, która jest dla mnie sposobem na codzienny relaks i oderwaniem się od technologii. Średnio wydaję na nią ok 800 zł miesięcznie - czasem więcej, jeśli trafi się coś wyjątkowego. Mój mąż uważa, że to zbyt duża kwota i ostatnio zaczął to mocno krytykować. Doszło do tego, że zaczęłam się ukrywać ze swoimi zakupami, co zupełnie mi nie odpowiada. Usiadłam jednak i przemyślałam sprawę. Nie palę, nie
@rozowypasek91 odnoszę Cię do tego co opka napisała. Nie mają kredytów, zobowiązań, a 800 zł na siebie przy "dobrych" dochodach to jest nic. Zwłaszcza, gdy nie przewala na inne przyjemności kasy. Nikt normalny nie zacznie się w tej sytuacji zasłaniać rozdzielnością. A już na pewno nikt żyjący w zdrowej relacji.
jako jedyna rasa na ziemi możemy się porozumiewać za pomocą mowy i marnujemy ten rzadki i potężny dar na nieustanne p---------e głupot zamiast mówienie o istotnych rzeczach, kuuuuuuurwaaaa
Wykopki pomżcie. Był taki gif, gdzie baba podbiega, łapie chusteczkę i wylizuje gile. Dosyć stary, chyba to był jakiś skecz. Potrzebuję tego gifa. #kichiochpyta #heheszki #pomocy
@Hambercios: Z doświadczenia wiem, że nie ma znaczenia firma tylko partia towaru. Z tej samej firmy może się trafić niebo w gębie a drugim czy trzecim razem suche wióry. Kwestia farta.
@n0xx no to jako człowiek mówię ci: życie w Niemczech jest dużo bezpieczniejsze niż w PL. Przykłady: - jak wysyłam dzieciaki do szkoły to wiem, że są małe szanse, że jakiś świr je autem potrąci, a i tak jest ograniczenie do 30 - jak byłem na wizycie w PL i musiałem mieć operację to mi wyznaczyli termin na 3 miesiące do przodu. Pojechałem do Niemiec, pocięli mnie następnego dnia - Na
@Karmiciel i jeszcze zielona cebulka. Moje najlepsze kanapki z dzieciństwa były, gdy wszystko zebrałam sama rano z pola, chodząc w klapeczkach po mokrej trawie. (。◕‿‿◕。)