Zaimponowali mi pierdzieleni. Obaj. Stanowski tym, że zrobił profesjonalny wywiad bez klakierstwa. Trzaskowski - zaimponował mi naturalnością (w odróżnieniu do Nawrockiego) i spójnością wypowiedzi (w odróżnieniu do Kotłowni)
Mimo wszystko dalej najlepiej wypadł ruski Potter
Mimo wszystko dalej najlepiej wypadł ruski Potter


























A mazurek pamiętam jak zaczął być "pisowski" wg p0wcow z urojenia mi, gdy jeszce pracował w radiu i ośmieszał przyglupawych polityków p0, którzy tak naorawde sami się ośmieszali idiotycznymi wypowoedziami. Ale to