#hotelparadise Mateusz postanowił „zgnieść” Tobiasza – mocne. Chyba szukał pretekstu, podobnie jak Adam, żeby podkręcić sprawę w inną stronę. Trochę wykorzystał przy tym głupotę Tobiasza. Tyle że w jego przypadku bardziej ujawnia to, że coś jest z nim nie tak. Już ktoś na tagu pisał, że z Mateuszem jest coś nie w porządku. Coś w tym chyba jest. Obydwaj panowie – Adam i Mateusz – grają. Mam wrażenie, że przyszli
Niewiemnicozyciu









