Cześć, mam taką sytuację - dziadek miał działkę rolną. Razem z sąsiadem ogrodzili sobie obie a przez środek została puszczona 'wspólna droga', która pewnie kiedyś tam wypadała na granicy działek ale z biegiem lat droga została 'przesunięta' przez sąsiada i w całości znajduje się na naszej działce. - to na tą chwilę nie jest problemem
Do tej drogi wspólnej prowadzi jeden wjazd z drogi
Sprawę udało się załatwić polubownie. Zastawiłem zjazd, "złapałem" jednego kierowce i poprosiłem aby dał znać majstrowi żeby zajechał pogadać. Ten przyjechał pomierzył i faktycznie wyszło ze jeżdżą po naszej działce. Zawarliśmy dżentelmeńska umowę ze oni pociągną i utwardzą dojazdówke kilkanaście metrów dalej i będą mogli sobie jeździć ile chcą. Także czekam czy się wywiążą z umowy, jak nie, to stawiam zasieki ;D
W pierwszy dzień powrotu do pracy po nowym roku spotkała mnie miła niespodzianka. Ludzie mieszkający w pobliżu stacji rozłożyli pod stacja turystyczne stoliki i z nich serwowali gorąca kawę i herbatę do plastikowych kubeczkow idącym na stację (a także kierowcom stojącym na pobliskich światłach). Zupełnie za darmo. Dzisiaj powtórka, z tą różnicą, że oprócz kawy i herbaty dają jeszcze biszkopciki.
ten moment kiedy #windows #windows10 po najnowszej aktualizacji ma w dupie Twoje ustawienia, wyrzuca skróty z menu start, uruchamia ponownie cortane i anuluje wszystkie Twoje domyślnie przypisane aplikacje
@BijeNiemcaPoKasku: dokładnie . wystarczy przechylić do krawędzi i jeżeli widać dno to jest mniej niż połowa jeżeli nie widać połączenia boku z dnem to jest więcej. Zakładając oczywiście że beczka nie ma udziwnionwego kształtu
@Porazka_Sezonu: jestem przegrywam zaczalem pić bo nigdy nie byłem w gorących ale dzisiaj składam wypowiedzenie w pracy bo mnie laska z pracy zdradza i jutro rozpoczynam nowa robotę. Dajcie parę plusów na odwagę bo z nową praca rozpoczynam nowe życie bez papierosa bo brzydzą mnie palacze...
Cześć, mam taką sytuację - dziadek miał działkę rolną. Razem z sąsiadem ogrodzili sobie obie a przez środek została puszczona 'wspólna droga', która pewnie kiedyś tam wypadała na granicy działek ale z biegiem lat droga została 'przesunięta' przez sąsiada i w całości znajduje się na naszej działce. - to na tą chwilę nie jest problemem
Do tej drogi wspólnej prowadzi jeden wjazd z drogi