Aktywne Wpisy

Neocaridina +266
W 2009 roku premier Donald Tusk zapowiedział, że pierwsza polska elektrownia atomowa ruszy za 11 lat – w 2020 roku. Po 16 latach od tego momentu rząd premiera Tuska zapowiada, że pierwsza polska elektrownia atomowa ruszy za 12 lat – w 2036 roku.
Do listopada 2024 roku nakłady na przygotowanie budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej (spółki PGE EJ1 i Polskie Elektrownie Jądrowe) wyniosły blisko 2,54 mld zł
.
#ciekawostki #
Do listopada 2024 roku nakłady na przygotowanie budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej (spółki PGE EJ1 i Polskie Elektrownie Jądrowe) wyniosły blisko 2,54 mld zł
.
#ciekawostki #
źródło: Jest-nowa-umowa-z-Amerykanami-w-sprawie-atomu.-Premier-Tusk-tlumaczy-co-zmieniono
Pobierz
elo_kebab +135
Rozwala mnie, że z definicji Retrospektywa powinna działać na korzyść zespołu, by usprawnić procesy.
W praktyce? To zawsze festiwal szukania kozła ofiarnego w zespole, przerzucanie odpowiedzialności na innych, donoszenie, kapowanie i wzajemne obrzucanie się gównem. Dlaczego? Bo IT to taka branża gdzie jest spory wyścig szczurów i programiści musza między sobą konkurować wydajnością... Porąbana branża na maksa, zamiast współpracy masz metryki, donoszenie i konkurowanie xD #kamilprogramista
#programowanie #
W praktyce? To zawsze festiwal szukania kozła ofiarnego w zespole, przerzucanie odpowiedzialności na innych, donoszenie, kapowanie i wzajemne obrzucanie się gównem. Dlaczego? Bo IT to taka branża gdzie jest spory wyścig szczurów i programiści musza między sobą konkurować wydajnością... Porąbana branża na maksa, zamiast współpracy masz metryki, donoszenie i konkurowanie xD #kamilprogramista
#programowanie #





Cześć, mam taką sytuację - dziadek miał działkę rolną. Razem z sąsiadem ogrodzili sobie obie a przez środek została puszczona 'wspólna droga', która pewnie kiedyś tam wypadała na granicy działek ale z biegiem lat droga została 'przesunięta' przez sąsiada i w całości znajduje się na naszej działce. - to na tą chwilę nie jest problemem
Do tej drogi wspólnej prowadzi jeden wjazd z drogi głównej, drogi która właśnie zostaje przebudowywana i kilka metrów działek, od strony drogi zostało wywłaszczone. Przez to wywłaszczenie wjazd do działki został przesunięty bardziej w stronę naszej działki, a sąsiad otrzymał informacje aby wnioskować o wjazd na swoją działkę. Nie zrobił tego i został bez swojego wjazdu. Samo korzystanie z drogi przez sąsiada absolutnie by mi nie przeszkadzało ale ...
Sąsiad podnajął swoja ziemie pod plac na maszyny materiały itd ale bez naszej wiedzy i zgody budowlańcy zrobili sobie wjazd częściowo przez naszą działkę - utwardzili kilka metrów, powyrywali słupki geodezyjne (te zwykłe nie chronione).
I tu po tym wstępie pytanie - co mogę zrobić w takiej sytuacji? Nie chce z siebie robić idioty co blokuje wjazd samochodem czy własnym ciałem i rzuca się przed koparki ;D, ale wkurzyłem się, że tak robią co chcą, geodeta pewnie znowu będzie musiał granice działki oznaczyć. Działka jest przygotowywana pod zabudowę wiec najchętniej udostępniłbym drogę budowlańcom jeżeli by ją utwardzili kilka metrów dalej. Pytanie czy racja jest po mojej stronie ? Może jest jakiś kruczek prawny gdzie budowlańcy mogą sobie taką techniczną dojazdówkę zrobić do placu ?
Z góry dzięki za wszelki informacje
Z drugiej strony możesz pójść pogadać i zobaczyć jakie są nastroje. Będą się sądzić to im zjazd zagrozić możesz :D