Pijąc poranną kawę czytam o kolejnej kolizji na obwodnicy Warszawy i myślę, że część kierowców kompletnie nie wie jak jeździć na autostradach i ekspresówkach. Bardzo często jeżdżę po a2 do Łodzi, a potem a1 do Gdańska i za każdym razem widzę co najmniej kilkunastu idiotów. Pomijając jazdę lewym pasem najgorsze wg mnie niebezpieczne zmienianie pasa i jest niezachowywanie odstępu. Gdy jadę 140-160 km/h i widzę, że ktoś jedzie kilkanaście metrów za mną
jarpen26









