Posłuchałem kawałka #stankadry w #weszlo i stwierdzam z całą stanowczością - Wojciech Kowalczyk darzy Czesława Michniewicza mocnym uczuciem. Jego wypowiedzi są albo kłamstwami, jak np. To, że mieliśmy posiadanie piłki (47-48 procent, zależy od tego, kto podaje staty), albo jakieś #!$%@?, wracanie do Szwecji, Anglii, nie wiadomo kogo jeszcze, chwali Krychowiaka, Milik stworzył zagrożenie tylko nie trafił z Holandią, a Bale w poprzeczkę bez zagrożenia, bo strzał niecelny. Paweł Paczul, który często
Obejrzałem kulisy meczu Polska-Holandia z kanału "Łączy nas piłka". Wystąpienia Michniewicza w tym materiale to jest jakiś żart. Na zgrupowaniu mówi, że przez dwa dni nic się tutaj nie nauczymy, nazwiska nie grają, otwórzcie serca, lanie wody. W przerwie meczu mówi, że nic się nie stało, taka jest piłka, #!$%@? w to, że graliśmy kompletny piach. Po meczu - no szkoda bo 7 min drugiej połowy fajnie graliście, druga bramka wszystko zamknęła,
Odnośnie wpisów dotyczących kibicowaniu Walijczykom dzisiaj. W moim serduszku pękło coś dopiero w meczu Polska vs Słowacja na Euro2020. Od tego czasu tak naprawdę przestałem emocjonalnie przejmować się porażkami reprezentacji. Teraz, gdy wygrywają mam dobry humor, a gdy przegrywają też mam dobry humor, bo wjeżdża szydera i memeski ( ͡°͜ʖ͡°) Wcześniej epizod z kibocowaniem przeciwnikom miałem za Brzęczka, ale to był chwilowy błąd i przyznam, że
Nie wiem czy wiecie, ale o meczu Polska Walia wypowiedział się Walijski dziennikarz Matthias Coedwig Fawr dla Sianel chwaraeon. "Już jutro czeka nas wielkie, olbrzymie widowisko prawie niczym walka gladiatorów, niczym bitwa Celtów z legionami Rzymskimi (napięcie klatki piersiowej), oczywiście Polska obecnie to taki mały Rzym, ale jednak jeśli jutro wygramy będziemy mogli marzyć, będziemy mogli wierzyć w utrzymanie w grupie. Panowie ja podzwoniłem, zaciągnąłem języka, aby trochę dowiedzieć się o selekcjonerze
#mecz #reprezentacja #pilkanozna Węgry już nie pierwszy raz tak grają z Niemcami. pamiętacie ich grupę śmierci na Euro? grali jak równy z równym z każdym. i niech mi ktoś powie, że to że Polska gra słabo to wina tego, że my nie mamy dobrych piłkarzy poza Lewandowskim i Zielińskim. a Węgry z Kerkezem i Szalaiem wychodzą na Niemców i jakoś wygrywają.
#pracbaza czy to normalne żeby współpracownicy się w #!$%@? spinali ze ktoś poszedł na l4 albo na uzetke? U mnie jest ból dupy bo ktoś poszedł na l4, głównie ta starsza czesc zespołu.
Roki szacun za odwagę i celną ripostę pomimo, że chłoptaś fryzjera zawsze znajdzie najbardziej z dupy argument broniąc Czesia niczym najman jasnej góry
Jego wypowiedzi są albo kłamstwami, jak np. To, że mieliśmy posiadanie piłki (47-48 procent, zależy od tego, kto podaje staty), albo jakieś #!$%@?, wracanie do Szwecji, Anglii, nie wiadomo kogo jeszcze, chwali Krychowiaka, Milik stworzył zagrożenie tylko nie trafił z Holandią, a Bale w poprzeczkę bez zagrożenia, bo strzał niecelny.
Paweł Paczul, który często