W święto zmarłych, stojąc nad pradziadka grobem powiedziałem w myślach, „te dziadzia, weź się babci przyśnij”. Pomodliłem się, poszedłem.
Jak nie trudno się domyśleć, gdy któregoś dnia poszliśmy do babci ta już od naszego wejścia krzyczy, że jej ukochany Edek jej się








źródło: temp_file7641008330977635810
Pobierz