Kiedy na imprezie pracowniczej czy ogólnie w towarzystwie odmawiasz alkoholu, bo dbasz o zdrowie lub po prostu go nie lubisz, narażasz się na dziwne spojrzenia i często wykluczenie. Wystarczy jednak powiedzieć, że masz wszywkę, a nagle spotkasz się z pełną akceptacją i zrozumieniem towarzystwa.
Przy poprzednim psie miałem alergiczny nieżyt nosa. Stary pies odszedł 2 miesiące temu. Przez czas jaki był w domu moich rodziców nigdy nie prosiłem o to żeby się go pozbyć, bo wiadomo to ciężka sprawa. Te 2 miesiące pozwoliły mi zapomnieć o alergii...
Teraz rodzice postanowili wziąć kolejnego psa, mimo że od ponad miesiąca prosiłem ich żeby tego nie robili, bo mam alergię. Jestem na 3 roku lekarskiego i nie są w stanie
Wprowadzenie obowiązkowego chipowania psów, które ma pomóc w walce z bezdomnością zwierząt, nie budzi kontrowersji i może zostać szybko uchwalone wynika z deklaracji posłów z nadzwyczajnej komisji ds. zwierząt. Więcej sporów wywołują inne przepisy, m.in. dotyczące pracy schronisk czy obowiązkowej
Minionego wieczora wracałem autobusem do domu. 2 metry obok mnie stało sobie dwóch chłopaków. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie trzymali się za ręce. Najpierw mnie to zdziwiło, bo jednak to Polska, a nie Hiszpania czy Niemcy, ale po chwili zwyczajnie ucieszyłem się, że mogą tak sobie jechać i chociaż autobus był pełen ludzi - nikt nie komentował, nie dowcipkował chamsko, ani nie wyzywał ich od "głupich pedałów", co byłoby
Nawiązując do tego wczorajszego wpisu, gdzie wywiązała się ciekawa dyskusja o tym, że Robert Makłowicz prywatnie nie jest wcale taki sympatyczny jak w mediach - jakie macie prywatne doświadczenia z polskimi celebrytami? xD U mnie tak: 1) Krzysztof Ibisz - miałem przyjemność zamienić słowo po koncercie w Radomiu, gdzie był konferansjerem. Po prostu mega gość, chyba moja ulubiona postać z kolorowych gazet 2) Kuba Wojewódzki - spotkany na stacji benzynowej. Szok,
✨️ Jak radzić sobie z przezwiskami od współlokatorów?Ⓘ
Chciałbym podzielić się sytuacją, która ostatnio mnie nieco irytuje. Mam 33 lata, a moi współlokatorzy, którzy są studentami, zaczęli nazywać mnie „wujkiem”. Oczywiście to żart, ale czasem czuję się, jakby różnica wieku i mieszkanie na pokoju była dla nich czymś śmiesznym. Zastanawiam się, czy powinienem coś z tym zrobić? Może powinienem zgłosić tę sytuację właścicielowi mieszkania, czy to raczej moje osobiste zmartwienie? I proszę, nie
I czemu tagujesz to nba? To są pytania na które nie znamy odpowiedzi.