Odzew spory, wiec podsumujmy pierwszy dzień nad morzem.
Na początku zaznaczam, że na pomysł z paragonami pojawił się podczas trasy, gdy żona i młody (1,5 roku) spali ;) chciałbym zaznaczyć, ze nie liczymy kasy, nie biedujemy, nie patrzymy ile kosztuje setka w sklepie, albo gałka lodow. Po prostu spędzamy czas nad morzem.
Początkowe wydatki jeszcze bez paragonów:






























Losowanie dziś wieczorem spośród plusujacych, zwycięzca opłaca wysyłkę czy tam generuje etykietę do paczkomatu.
#mikrokoksy #silownia
źródło: comment_1656934647b0HhNg0Z3pAnZ9nwm1QNtl.jpg
Pobierz