@John_Clin: szłem kładką, wiater wiał, tory pachły, i tak dalej.
A były to czasy, gdy Księżyc gościł w Wodniku. Przedzierając się przez gąszcz stalowych konstrukcji w tej industrialnej dżungli, ujrzałem kible, bodaj także elfy i kaktusy, klękające przy peronach, jak do wodopoju. Wyjąłem z plecaka instrument konstrukcji radzieckiej, który równie dobrze nadawałby się do wbijania gwoździ i uwieczniłem chwilę przyjazdu jednego z przedstawicieli barw żółto-niebieskich. A to czy przyjazd jego był
A były to czasy, gdy Księżyc gościł w Wodniku. Przedzierając się przez gąszcz stalowych konstrukcji w tej industrialnej dżungli, ujrzałem kible, bodaj także elfy i kaktusy, klękające przy peronach, jak do wodopoju. Wyjąłem z plecaka instrument konstrukcji radzieckiej, który równie dobrze nadawałby się do wbijania gwoździ i uwieczniłem chwilę przyjazdu jednego z przedstawicieli barw żółto-niebieskich. A to czy przyjazd jego był
and the medicine is gone
cosik starszawego na nowo nagranego
https://soundcloud.com/amancalledvitek/ignition-233_14
#tworczoscwlasna #produkcjamuzyki #metal #muzyka
https://soundcloud.com/amancalledvitek/ignition-233_14
#tworczoscwlasna #produkcjamuzyki #metal #muzyka
immersjo, wróć
a kruk kracze o północy
szarość
@evolved: jednosc w nicosci











Obraz ucięty, bo przechytywałem go kamerą DV przez S-video, co w połączeniu z rozdzielczością gry zrobiło niezły bajzel.
// gdyby yt wyciął dźwięk, dajcie znać;
#gry #staregry #destructionderby #gmv #machinehead
Ale to było właśnie fajne - pozwalało zrozumieć, jak działają rzeczy, a jednocześnie dawało frajdę ze zrobienia czegoś nietypowego, o czym często inni by nawet nie pomyśleli, że jest w ich zasięgu. Przyjemne z pożytecznym!