@AsuriTeyze: @dziekuje: Jakkolwiek prawdziwe, u mnie działa to zazwyczaj odwrotnie - rodzice coś naklikają, a potem dzwonią Pjoter wpadnij bo coś się SAMO stało/zrobiło i nie działa. Moja mama dostała pod choinkę swojego pierwszego iPhone'a i po tygodniu chcieli odsyłać telefon na gwarancję bo połączenia nie dochodziły, dzwonek nie dzwonił. Co się okazało? Miała włączony tryb 'nie przeszkadzać'. (ʘ‿ʘ)
@Pani_Asia: Żyjemy w epoce, która niepostrzeżenie, powoli i stopniowo odziera nas z naszej wspólnotowości, za pomocą wyrafinowanych technik pcha nas w stronę samotności, która ciągle nosi zewnętrzne pozory świetnej zabawy z innymi...
@Pani_Asia Brzmi jak przemyślenia wiecznie cierpiącej nastolatki. Która musi na coś ponarzekać i chcąc być w opozycji do mainstreamu wybiera narzekanie na media społecznościowe i internet. Wiadomo jest inna niż wszystkie.
Jakieś 15 lat temu modne wśród młodzieży było puszczanie sobie sygnałów telefonem XD Coś jak zaczepki lub machanie ręką w massegerze facebookowym. Nie chodziło o to, by ktoś oddzwonił, tylko żeby też puścił sygnał. Zazwyczaj odbywało się to pomiędzy przedstawicielami płci przeciwnej. Warto dodać, że rozmowy wówczas były bardzo drogie. Pamiętam, że dziennie dostawałem sygnały od 10 dziewczyn XD Do każdej trzeba było odpuścić sygnał, bo byłoby to niegrzeczne... XD
#polak #heheszki #humorobrazkowy
źródło: comment_0csIhcfnk3TVs3PBx6vUZ6TZ6AQ09rH9.jpg
PobierzMoja mama dostała pod choinkę swojego pierwszego iPhone'a i po tygodniu chcieli odsyłać telefon na gwarancję bo połączenia nie dochodziły, dzwonek nie dzwonił. Co się okazało? Miała włączony tryb 'nie przeszkadzać'. (ʘ‿ʘ)