Marcin Krzywkowski pozwał Fortunę Zakłady Bukmacherskie w sprawie niesłusznego kojarzenia jego osoby z praniem brudnych pieniędzy i finansowaniem terroryzmu. Co więcej wniosek uzupełnia oskarżenie o bezprawne publikowanie danych osobowych w punktach naziemnych firmy bukmacherskiej.
Gdzieś czytałem hipotezę, że skok mu się nie udał, (jeden ze spadochronów był niesprawny i mógł na niego trafić) a zwłoki zawisły na drzewie. Dzikie zwierzęta jakiś czas później rozszarpały worek, w wyniku czego plik pieniędzy wylądował w rzece (dlatego gumki przetrwały, bo przebywały w wodzie dość krótko).
Mireczki i mirabelki, ma dylemat wielki! (rym na zachętę)
Pomóżcie mi rozwiązać problem. Pracuję w firmie A, pracę dodatkową mam w firmie B (raz na tydzień tam jadę, dodatkowe 1000-2000 zł). Firma A powoli upada, choć jest szansa, że właściciel ją uratuje albo sprzeda w dobre ręce. Kuszą mnie z firmy B, żeby przejść do nich od stycznia, ale... 110 km dojazdu mi się nie uśmiecha. Ale umówiony jestem pod koniec miesiąca na
@wqdqweff: Nie pracuję u nich w firmie, to dzieciaki, którym dano troszkę władzy i palma im nieco odbiła. Umiejętności kierownicze - zero. Za poprzednich kierowników moja komórka miała 80% pracowników przeszkolonych.w wymaganej dziedzinie. Teraz jest ich - uwaga - zero procent!.
Pan Marek kupił dom w Pruszczu Gdańskim, w którym na dziko żyje czteroosobowa rodzina: nie płaci za wynajem, nie chce się wyprowadzić. Mężczyzna był tak zdesperowany, że wynajął jej i opłacił na pół roku z góry mieszkanie. Lokatorzy wyprowadzili się, ale następnego dnia wrócili. Znów...
Jak dla mnie tam jest ewidentnie jakieś drugie dno. Gość (właściciel) niby chce mieszkać, ale to biuro detektywistyczne proponuje "dzikim lokatorom" czynsz i on nie ma nic przeciwko. "dzicy" ot tak wchodzą w asyście Policji i nic - przecież jakiś argument muszą mieć, w dodatku dziwnie dużo tych policjantów. No i - pani mecenas i pani detektyw zachowują się strasznie nieudolnie, w dodatku bardziej wyglądają na jakieś Karynki. Przydałoby się poznać racje
W 1806 roku Napoleona witano na ziemiach polskich jak prawdziwego zbawiciela. Polacy dołączali do jego wojsk, mając nadzieję, że doprowadzi do odtworzenia niezależnej Rzeczpospolitej. Nie mogli być w większym błędzie – w świecie Napoleona nie było miejsca na żadne sentymenty.
Żadne sentymenty - pronapoleońskie państwo w środkowej Europie z jednej strony stanowiło przednią barierę przed wojskiem rosyjskim, z drugiej - skutecznie blokowało atak Austrii i Prus na Francję możliwością utworzenia drugiego frontu. A że Polacy bić się potrafili, Napoleon wiedział doskonale.
@mecenas_z_piaseczna: Nie psujesz zabawy, cytując klasyka: "mądrego to i przyjemnie posłuchać". Zwróć uwagę na to, co napisał @Tolstoj-kot o II wojnie św. - Hitler próbował tego samego manewru co Napoleon, rozmawiając w styczniu z Beckiem, czyli stworzyć z Polski państwo sojusznicze buforowe przed Rosją by skupić się na Zachodzie. Zapomniał jednak, że sojusz to relacja partner-partner a nie pan-sługa i stało się, jak się stało. Czy dziś Polska jest
Piszę ten tekst, aby zwiększyć świadomość innych wykopowiczów. Qatar Airways zrobił mi następującego psikusa: Dzisiaj zarezerwowałem lot z Warszawy (Polska) na Malediwy (loty QR 0262 i QR 0674). Otóż zablokowałam lot, po czym upewniłam się, że wszystkie dane są prawidłowe na stronie rezerwacji...
Dziś od północy taka #rozdajo promocja była w jednym ze sklepów internetowych. Zanim sie ogarnęli, sporo kodów poszło. Komuś się chyba waluty pomyliły, mnóstwo osób skorzystało. #cebuladeals #promocje #kody
"Nawet na spowolnieniu nie widać jak to robi. " - sztuczkę z narysowanym kółkiem i monetą na spowolnieniu spokojnie można ogarnąć. Kółko narysowane jest nie na papierze, a na folii, którą chowa 3 i 4 palcem, a w 1 i 2 trzyma monetę, wyciągając ją zza papieru.
I oczywiście trzeba zmienić numerację, bo teraz mamy 2026 rok po Chrystusie (urodził się ok 7 roku p.n.e.). Niech ktoś uświadomi posła, że mnich Dionizy zapił i się pierdyknął w obliczeniach.
@slawomer: Starosta powiedział, że fotoradar tam będą chcieli postawić. Klasyczne pytanie - dlaczego ktoś musiał prawie zginąć, żeby władza posłuchała ludzi???
Mireczki i mirabelki, może ktoś z powiatów: słupecki, koniński, wrzesiński lub ościenne widział mojego ziomka lub jego samochód? Wyszedł wczoraj z domu, wsiadł w samochód i nic dalej nie wiadomo. Jechał srebrnym peugeotem 206 98-03 (nr. rej.PSL XJ82)
Dziś w nocy w piwnicy coś piszczało, tłukło się i ogólnie rzecz biorąc spać nie dało. Dopiero rano opuściło pomieszczenie, ale przedtem zapozowało. Oto i on, nocny rozrabiaka :D
Kody działać będą zarówno u nowych, jak i obecnych graczy. (Jeśli już masz ten czołg – zamiast niego otrzymasz srebro).
kto pierwszy ten lepszy!