@doubleB: Pavel Tsatsouline w swojej książce poruszył ten temat i nazwał to "smarowaniem gwintów" według jego teorii robienie codziennie, regularnie ale małej ilości przyczyni się do lepszych efektów. Można to porównać do tzw siły farmera, farmer pracuje codziennie ale nie zajeżdża się do upadku. A wiadomo jaka siłę mają starzy rolnicy. Np też radzieccy zapaśnicy trenują codziennie ale lekko, co w skali roku daje im o wiele więcej przerobionych ruchów
Hej Mircy! Planuję we wrześniu zacząć naukę w szkole stolarskiej (zaocznie). Od paru lat pracuję z drewnem (bardziej z pasji ale też zarobkowo) i chciałbym jakoś usystematyzować to co do tej pory się nauczyłem i nabyć nowe, profesjonalne umiejętności.
Może macie jakieś porady w tej kwestii? Jakieś sugestie? Może możecie polecić szkołę czy kurs? Może jakieś tutoriale?
Kumpel ostatnio zachęcił mnie do rejestracji tuta jpoprzez wrzucenie mojego poprzedniego filmu - tym razem - zachęcony pozytywnym odbiorem - zapraszam do obejrzenia relacji z budowy biblioteczki. Gwarantuję, że będzie zabawnie :) #diy #stolarstwo #woodworking #howto
Lepiej robić mniej pompek codziennie czy wiecej co drugi dzień? I dlaczego?
Pozdro 600
Można to porównać do tzw siły farmera, farmer pracuje codziennie ale nie zajeżdża się do upadku. A wiadomo jaka siłę mają starzy rolnicy.
Np też radzieccy zapaśnicy trenują codziennie ale lekko, co w skali roku daje im o wiele więcej przerobionych ruchów