Trasa typu wstajesz z rana i "ale mi się nie chce", w tym przypadku Wrocław --> Brzeg Dolny --> Oborniki Śląskie --> Trzebnica --> Oleśnica --> Wrocław.
Dzień wcześniej dokuczało mi kolano, więc wyjście na rower stało pod znakiem zapytania. Po prognozach nie nastawiałem się na piękną pogodę i faktycznie słońce nie wyszło nawet na minutę, ale przynajmniej nie było wiatru. Po drodzę trochę padał deszcz ze


















Było akurat okienko pogodowe, więc po pracy wybrałem się ostatnio rzadko używanym Rockriderem (aktualnie na cross kingach 2.2, co jest jednak overkillem) na krótki wypad. Trzeba się cieszyć tym co wpadło, bo prognoza w bliskim czasie w okolicy Wrocławia nie wygląda ciekawie.
Jeszcze krótkie podsumowanie miesiąca:
- 528 km co jest na styczeń dla mnie wynikiem OK. W tym 3x trasy po ponad 100km.
źródło: comment_1643666325bzOLbLLYrBTsKE3R8zEZom.jpg
Pobierz