48km: Luźna sprawdzona trasa. Konkretne żniwa się już zaczęły. Prognoza oszukała, wiatru miało nie być, a trochę pomęczył.
57km: Trasa zaplanowana tak, żeby co jakis czas schować się w cieniu drzew (36°) i kręcić na bardzo niskim tętnie. Tak wiec Park Tysiąclecia --> Las Mokrzański (ale mnie tam wytelepało) --> Park Leśnicki --> Park Zachodni --> krótkie zahaczenie w Lesie Osobowickim.
Dostałem od różowypasek takie lampeczki na prezent (w promocji zestaw 349zł). Widziałem wcześniej kilka je w akcji w dzień i od dawna na nie chorowałem. Ostatnio kilka minut rozmawialiśmy o nich z @noerror bo też ma taką z przodu, na pewno będę czuł się trochę bezpieczniej na drodze.
Wycieczka po pracy po kwadrat który kilka miesięcy temu był "prawie" zdobyty. Dodatkowo test setupu na weekend, czy rower nie telepie za mocno, czy nic nie odpada i takie tam ;) Z tego powodu nie wybierałem najlżejszej trasy, dużo więcej niż zwykle ścieżek polnych i asfaltu najróżniejszego sortu.
Tydzień temu byłem w Krakowie (różowa sobie wymyśliła kolejny tatuaż akurat tam..), więc wpadło pieszo kilka kwadratów (2 post).
Trasa naokoło lotniska, dawno mnie tam nie było. Tak dawno, że nie widziałem jeszcze w trakcie budowy "Nową Leśnicę", rozrośniętą Lutenięi oraz czegoś rozkopanego w Smolcu. Jedno się jednak nie zmienia: asfalt 2/10 Lutynia --> Gałów. W drodzę powrotnej zahaczyłem o Park Tysiąclecia i żałuję, że nie przejechałem całego. Wielkie niedopatrzenie przy planowaniu trasy ;)
Po południu zrobiło się ładnie, więc warto było wyjść na rower. Dalsze testy iGPSPORT-a, jeżeli chodzi o zastosowania rowerowe ciężko mi jest się do czegoś przyczepić.
Ostatnio sprawdziłem czy się nadaje na piesze wypady w góry (weekendowe kwadraty w Karpaczu :) dodam w drugim poście) i o ile dobrze prowadzi, tak statystyki są bardzo przekłamane a trasa uproszczona. W każdym razie, na rowerze do tej pory spoko
"Gorąco panie władzo, gorąco". Nie ma czym oddychać.. Średnie tętno 170 i tak jak kilka osób wcześniej zastanawiam się, czy nie lepiej zacząć jeździć późnym wieczorem/w nocy.
Z plusów pierwszy raz jechałem z iGPSPORTEM 630 i na prawie standardowych ustawieniach działa bardzo dobrze, na trasie testowej nie miałem się do czego przyczepić.
Macie może jakieś protipy na Słowacji? Wybieramy się w następnym tygodniu z rozowympaskiem, w planach głównie Mała Fatra / Janosikove Diery + Słowacki Raj.
Pierwsze #200km w tym roku i test, czy poradzę sobie z większymi przewyższeniami niż te które mam w okolicy, ale od początku.
Z rana było trochę zimniej niż prognoza podawała, droga do Świdnicy bezproblemowa ale nic szczególnego w niej nie było. Za to od Świdnicy wzdłuż Bystrzycy do Zapory w Zagórzu Śląskim i kawałek dalej 10/10, kiedyś chętnie tam wrócę. Od Walimia do Przełęczy Walimskiej pierwszy
17: Najpierw po pracy pojechałem oddać różne fanty do schroniska. Wybrałem się mieszczuchem którego będę musiał oddać na grubszy serwis, już sobie zasłużył. 54: Później jeszcze wpadła rutynowa rundka, ale dzisiejsze tętno to jakieś nieporozumienie :( Nawet bez pasa HR różnica bardzo odczuwalna, meh.
Kolejne testy Authora A-R250T, mieszczą się 2 tosty ( ͡º
Wrocław - Kotowice - Turów - Wrocław czyli trasa raczej znana i lubiana, w sam raz po pracy.
Pod koniec za Turowem miałem jedną bardzo nieprzyjemną sytuację, gość mi jechał zza zakrętu na czołówkę, bo wszystkich wyprzedzał.. W takich sytuacjach bardzo żałuję, że nie mam na stałe doczepionej kamerki. Od pobocza jechałem jakieś 50cm i musiałem zjechać na szutrowe pobocze. Oczywiście mogłem jechać samym środkiem drogi, ale
@donmateok: XD znajomy miał podobnie. Jakiś żuł zrobił sobie bazę u niego w klatce. Szczał i srał, gdzie popadnie. Był wyrzucany z tej klatki. Bodajże administracja się w------a i w----------a mu bety do śmietnika, zaczął się mścić i smarował kałem klamki itd. Po jakimś czasie zmarł. Okazało się, że to kiedyś był jakiś znany sportowiec i w gazetach artykuły, jaka to cudna osoba zmarła XDDD
Pierwsza jazda testowa w stronę śluzy opatowice z nowym kaskiem. Nie ma tam oczywiście przejścia na drugą stronę i pewnie przez długi czas tak zostanie ( ͡°ʖ̯͡°)
@mikorz: Bardzo wygodny (u mnie M/L 56-60) jak i przewiewny, wykonanie pasków i zapięcia na dobrym poziomie. Niektórym może się wydawać ciężki, ale mój wcześniejszy był nawet trochę cięższy, a nie zależało mi na tych x gramach mniej. MIPSa mam nadzieję, że nie będę musiał nigdy na sobie testować ( ͡°͜ʖ͡°). Z wyglądu też jestem bardzo zadowolony, wcześniej miałem szarobury kask który nawet nie
Pierwszy raz od dawna stałem za granicami miasta w korku rowerem XD W sensie, przebijałem się kilka km powoli poboczem, bo po wypadku na A4 mapy google pewnie wszystkich kierowały objazdem przy Domasławie. Po tej sprawdzonej popracowej trasie udało się mi sprzedać hulajnogę elektryczną którą miałem od kilku lat a używałem tylko kilka razy na rok, będzie można kupić więcej gratów do roweru ¯(ツ)/¯
@donmateok możesz próbować na pięknej / tarnogajskiej w Bike Ski Center bo dostali podwójne zamówienie kasków rowerowych także możesz złapać dobre ceny na nie.
Popracowe zbieranie planowanych 5 kwadratów, z czego zebrałem 4 XD
Przez pierwszą połowę trasy mocny wmordewind. Na początku standardowa miejska dżungla, tak samo chwilę później standardowo zakorkowana i chaotyczna Leśnica. Dopiero za Leśnicą zjechałem w polną drogę i od tego momentu było już przyjemniej (pomijając wiatr). Dostałem się do swoich wyznaczonych kwadratów i czekały na mnie ładne widoki, ale i też sporo piachu i dróg polnych najgorszego
@pawlos10rs: Po każdej jeździe wytrzepuję ją ( ͡°͜ʖ͡°) material nie wchłonął jakiegoś zapachu/smaku, każda nowa rzecz smakuje normalnie XD Kolejne w kolejce są suszone morele ( ͡°͜ʖ͡°) ich plusem jest to, że się tak nie kleją jak większa część innych suszonych owoców.
Oczywiście regularnie mam zamiar czyścić tę torebkę na przekąski :D na dzień dzisiejszy oceniam ją nadal
Okulary uratowały mi dzisiaj dzień. Na 40km coś z pełnym impetem uderzyło mi w szkło. Myślałem, że może jakiś kamyczek. Po szybkim zatrzymaniu się na górnej/wewnętrznej części okularów zobaczyłem pszczołę :o Chciałem zrobić zdjęcie ale chwilę wcześniej odleciała. Chyba jej nie mam na sumieniu. Z drugiej strony na pewno nie było by to miłe, gdyby zamiast w okulary wleciała mi w oko :o
@donmateok: Taka druga ciekawostka, sytuacja miała miejsce na WTRze, słoneczko, piękna pogoda, sporo rowerzystów mnie mijało, żaden się nie zainteresował gościem z wykrzywioną z bólu mordą
48km: Luźna sprawdzona trasa. Konkretne żniwa się już zaczęły. Prognoza oszukała, wiatru miało nie być, a trochę pomęczył.
57km: Trasa zaplanowana tak, żeby co jakis czas schować się w cieniu drzew (36°) i kręcić na bardzo niskim tętnie. Tak wiec Park Tysiąclecia --> Las Mokrzański (ale mnie tam wytelepało) --> Park Leśnicki --> Park Zachodni --> krótkie zahaczenie w Lesie Osobowickim.
źródło: comment_1658407862UualUoi51sN1I0XGIyb34M.jpg
Pobierzźródło: comment_1658407894oEX3zNveLehMPnujbn5SWn.jpg
PobierzW niedzielę planuję coś takiego:
https://ridewithgps.com/routes/40284030
źródło: comment_1658436286lSsVZECakNIBcetdnmJguL.jpg
Pobierz