@krzynuwek: no dokładnie, ta jego uroda, maniera, miny, no drętwy jest strasznie, tzn. próbuje być cool, ale koślawo mu tu wychodzi, taki typ ministranta z plebanii w zaklikowie.
Opiekunka przyszła odebrać ze żłobka 3-letnie dziecko, mając już pod opieką drugie - półtoraroczne. Problem w tym, że była pijana. Policjanci, którzy interweniowali w tej sprawie znaleźli w jej torebce butelkę wódki.
@Majkel2008: moja matula była pielęgniarką, wychowywała mnie sama, bo stary się zmył jak byłem bąblem, ciężko jej było czasami wszystko spiąć, więc pamiętam, że nie tylko chodziłem i wracałem do szkoły podst. sam, ale np. w 3 klasie, to zostawałem sam na noc... A teraz k---a dmuchanie i chuchanie, te biedne dzieciaczki, które k-----i na lewo i prawo pod blokiem rzucają, ale już do szkoły pójść samemu, czy w domu
@Nerus20: dobrze, że od razu opieka nie zabiera :D Ale jak widać powyżej już się "śmieszne" gimbusy odezwały, bo dodałem do cytowanej wypowiedzi, że na nockę sam zostawałem, bo po prostu takie były czasy (lata 80/90), dużo normalniejsze pod wieloma względami niż obecne pokolenie XD
@Xagog Piona kolego, sprowadzanie kumpli na chatę, żeby obalić kwaśnego jabola domowej roboty (rzadziej), czy oglądanie horrorów z kaseciarni (częściej), było na porządku dziennym, a taki człowiek jak ja, z wolną chatą 2-3 razy w tygodniu, to był król na dzielni :) Ile ja się filmów naoglądałem, teraz klasyków, których jako gówniarz nie powinienem, to głowa mała. Piękne czasy, dlatego taką bekę cisnę z późniejszych pokoleń płatków śniegu.
@proba1 no ba, bobert to anię za rękę trzyma jak ją cyganie tarmoszą